Bystoel zniknął. Znów ma problem z alkoholem?

jk, PAP
2008-11-08 , aktualizacja: 08.11.2008 17:31
A A A Drukuj
Trener norweskich skoczków Mika Kojonkoski zapowiedział powrót do pierwszej drużyny Roara Ljoekelsoeya już w Kuusamo 27-29 listopada. Lars Bystoel, odsunięty od kadry, był zaproszony na treningi, lecz się na żadnym nie pojawił i jak mówią działacze "gdzieś zniknął".
Lars Bystoel cieszy się z kolegami ze złotego medalu w Turynie. Teraz raczej nie ma powodów do radości
Fot. Lefteris Pitarakis / AP
Lars Bystoel cieszy się z kolegami ze złotego medalu w Turynie. Teraz raczej nie ma powodów do radości
Małysz: Szybowcem po medal w skokach »

Bystoel, mistrz olimpijski z Turynu na średniej skoczni, znany jest z wielu kłopotów w kadrze, m.in z nadużywania alkoholu, bójek i jazdy samochodem pod wpływem alkoholu, za co został skazany w zawieszeniu oraz wysłany na terapię antyalkoholową. Norwescy działacze postanowili jednak dać mu jeszcze szansę w tym sezonie.

- Bystoel już w lecie zamiast przyjechać na treningi na igelicie po prostu zniknął. Nie wiemy gdzie się znajduje i mamy z nim tylko kontakt telefoniczny. Narzeka na kontuzję biodra i w tej sytuacji wierzymy w to wytłumaczenie. Pomimo to uważamy, że Lars ma ogromny potencjał i może wrócić do grona najlepszych, lecz czas bez treningu działa na jego niekorzyść i szanse są coraz mniejsze - powiedział dyrektor norweskiej ekipy Clas Brede Brathen.

Dziennik "Bergensavisen" próbował wielokrotnie skontaktować się z Bystoelem, który nie odbierał telefonu komórkowego. W końcu odpisał SMS-em "wszystko w porządku".

Norwescy skoczkowie od czwartku trenują na śniegu w Lillehammer.

- Mamy to szczęście, że w Norwegii jest śnieg. Poza Lillehammer można skakać tylko w fińskim Rovaniemi. Najlepszy na treningach był Anders Jacobsen i Tom Hilde. Wyraźnie są w wysokiej formie - powiedział drugi trener reprezentacji Norwegii Lasse Ottesen.

Odsunięty od kadry Roar Ljoekelsoey powróci prawdopodobnie do niej już wkrótce.

- Cały czas jestem w kontakcie z moimi trenerami asystentami i Roarem. Fakt, że trenuje dużo w Norwegii i mało jeździł na zawody, dobrze mu zrobił, ponieważ wyraźnie zbudował nową energię. Myślę, że już w Kuusamo Roar wystartuje w reprezentacji - powiedział Kojonkoski, który przyjedzie do Norwegii na treningi we wtorek.

Nazywam się Rutkowski i dlatego chcą mnie oskubać »

Podziel się