Małysz: Szybowcem po medal w skokach »Bystoel, mistrz olimpijski z Turynu na średniej skoczni, znany jest z wielu kłopotów w kadrze, m.in z nadużywania alkoholu, bójek i jazdy samochodem pod wpływem alkoholu, za co został skazany w zawieszeniu oraz wysłany na terapię antyalkoholową. Norwescy działacze postanowili jednak dać mu jeszcze szansę w tym sezonie.
- Bystoel już w lecie zamiast przyjechać na treningi na igelicie po prostu zniknął. Nie wiemy gdzie się znajduje i mamy z nim tylko kontakt telefoniczny. Narzeka na kontuzję biodra i w tej sytuacji wierzymy w to wytłumaczenie. Pomimo to uważamy, że Lars ma ogromny potencjał i może wrócić do grona najlepszych, lecz czas bez treningu działa na jego niekorzyść i szanse są coraz mniejsze - powiedział dyrektor norweskiej ekipy Clas Brede Brathen.
Dziennik "Bergensavisen" próbował wielokrotnie skontaktować się z Bystoelem, który nie odbierał telefonu komórkowego. W końcu odpisał SMS-em "wszystko w porządku".
Norwescy skoczkowie od czwartku trenują na śniegu w Lillehammer.
- Mamy to szczęście, że w Norwegii jest śnieg. Poza Lillehammer można skakać tylko w fińskim Rovaniemi. Najlepszy na treningach był Anders Jacobsen i Tom Hilde. Wyraźnie są w wysokiej formie - powiedział drugi trener reprezentacji Norwegii Lasse Ottesen.
Odsunięty od kadry Roar Ljoekelsoey powróci prawdopodobnie do niej już wkrótce.
- Cały czas jestem w kontakcie z moimi trenerami asystentami i Roarem. Fakt, że trenuje dużo w Norwegii i mało jeździł na zawody, dobrze mu zrobił, ponieważ wyraźnie zbudował nową energię. Myślę, że już w Kuusamo Roar wystartuje w reprezentacji - powiedział Kojonkoski, który przyjedzie do Norwegii na treningi we wtorek.
Nazywam się Rutkowski i dlatego chcą mnie oskubać »