UPR chce w PE "wrzeszczeć przeciw ideom europejskim"

mar, PAP
07.11.2008 , aktualizacja: 07.11.2008 15:28
A A A Drukuj
Janusz Korwin-Mikke: Polska nie jest normalnym krajem. I Europa też Fot. Adam Kozak / AG Janusz Korwin-Mikke: Polska nie jest normalnym krajem. I Europa też
Honorowy prezes Unii Polityki Realnej Janusz Korwin-Mikke zapowiedział w Szczecinie, że UPR wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Dodał, że on sam rozważa propozycję kandydowania na eurodeputowanego.
ZOBACZ TAKŻE
Pytany, w jakim celu partia, która zdecydowanie krytykuje struktury europejskie, zamierza uczestniczyć w pracach PE odparł Korwin-Mikke odparł: - Idziemy tam, by całkowicie niezgodnym z programem UPR. Będziemy mogli otwierać biura poselskie UPR i to wszystko co będziemy mogli zrobić, bo będzie nas garstka. PE jest zdominowany przez lewicę.

Korwin-Mikke mówił, że na polskiej scenie politycznej, gdzie PO skompromitowała się jako - jego zdaniem - partia liberalna, a "PiS nie wiadomo, co jeszcze na niej robi" tworzy się miejsce dla partii prawicowej i liberalnej, które - ma nadzieję - zajmie jego ugrupowanie.

- Do wyborów parlamentarnych w Polsce jeszcze kupa czasu, ale będą przedbiegi, czyli wybory do PE, w których pewno UPR wystartuje. Ja nie jestem entuzjastą startu w tych wyborach, ale może warto spróbować. Partia musi coś robić - podkreślił polityk.

Przyznał, że rozważa propozycję warszawskiego okręgu UPR, by kandydować na europosła.

- Postawiłem pewien dość oryginalny warunek. Jeśli będzie spełniony i zostaną ogłoszone wybory, podejmę decyzję - powiedział. Nie chciał jednak zdradzić, jaki to warunek.

Korwin-Mikke poinformował, że w ostatnich dniach do UPR zapisało się ok. stu osób.

Honorowy prezes UPR w 1984 założył wraz ze Stefanem Kisielewskim Partię Liberałów "Prawica". W 1987 został prezesem nowo powstałego Ruchu Polityki Realnej (w 1989 przekształconego w Unię Polityki Realnej). 66-letni Korwin-Mikke jest laureatem Nagrody Kisiela w 1990.

Podziel się