Pierwsze posiedzenie nowego zarządu PZPNCzy to prawda? - zapytaliśmy Grzegorza Latę, bo ta informacja nie pojawiła się w oficjalnym komunikacie. - Powiem tylko tyle, że nie dostanę ani gorsza więcej niż poprzedni prezes Michał Listkiewicz! - odparł Lato. Czyli ile? - A to proszę pytać Michała Listkiewicza.
Tajemnicę rozwiewa jednak Andrzej Strejlau, rzecznik PZPN. - To prawda, że zarząd podjął uchwałę w sprawie zarobków, to żadna tajemnica. Prezes dostanie 28,5 tys. zł, dokładnie tyle samo co Listkiewicz. Takie zresztą było przesłanie tej uchwały, tzn. że zarobki prezesa zostają na niezmienionym poziomie - powiedział Sport.pl Strejlau.
Kręcina nietykalny?Czym jeszcze zajmował się zarząd na pierwszym posiedzeniu? Podjęto m.in. decyzję, że każdy członek zarządu, któremu prokuratura postawi zarzuty, zostanie natychmiast zawieszony. - Wysyłamy sygnał do społeczeństwa i pana ministra Drzewieckiego, że skończyły się żarty i bierzemy się poważnie za sprawę korupcji - powiedział PAP Lato.
Przepis nie będzie jednak dotyczył pracowników etatowych, czyli m.in. sekretarza generalnego związku Zdzisława Kręciny, który... jako jedyny w ścisłym kierownictwie władz PZPN ma postawione zarzuty o niegospodarność. Zarząd nie przyjął też dymisji szefa Wydziału Dyscypliny Adama Gilarskiego. Lato będzie go namawiał do pozostania na stanowisku.
Wszyscy z zarzutami będą zawieszeni. Poza Kręciną