Tuż przed koncertem - gdy znane były już pierwsze wstępne wyniki - sama Madonna poprowadziła fanów pod scenę w triumfalnym korowodzie. - To historyczny wieczór! Mamy szczęście, że spędzamy go razem - krzyczała podczas występu.
Gwiazda telewizji, Oprah Winfrey płakała podczas przemówienia Obamy w chicagowskim Grant Parku. W czasie kampanii aktywnie wspierała prezydenta-elekta. - Byłam bardzo wzruszona. Teraz przyszło uspokojenie: doszło do mnie, że to wszystko prawda. To wspaniałe uczucie - powiedziała w wywiadzie dla programu "The Insider". - To demokracja w swoim najlepszym przejawie. Dokonaliśmy tego. Ameryka tego dokonała - podkreśliła. Winfrey jest gospodynią najpopularniejszego w Stanach talk-show - zapowiedziała już na dziś jego specjalne wydanie poświęcone wyborom.
Część gwiazd opublikowała na swoich stronach internetowych specjalne oświadczenia. "Obama to nasz prezydent" - pisze aktorka Lindsay Lohan. Jak dodaje, wszyscy, którzy poszli zagłosować, "powinni czuć się z tego dumni, niezależnie od tego, kogo poparli".
Raport Kayne West, którego matka zmarła w listopadzie, sylwetkę Obamy na swoim blogu opatrzył komentarzem: "Cześć mamo, Obama wygrał!". Z kolei Rosie O'Donnell z taką samą radością, ale wraz z fanami, komentuje na swojej stronie zwycięstwo Obamy.
"Komu z nas nie brak słów. Płyną łzy- łzy radości. Ulgi" - pisze na swojej stronie internetowej reżyser Michael Moore.
Obama miał większe poparcie wśród amerykańskich gwiazd niż McCain. Prezydenta-elekta wsparli min. Scarlett Johansson, Jenifer Aniston, Black Eyed Peas, Brad Pitt i Angelina Jolie, Harrison Ford, Sean Pean, Julia Roberts, Usher, Bruce Springsteen. Część z nich wzięła udział w kampanii senatora z Illinois. Za McCainem opowiedzieli się m.in. Arnold Schwarzenegger i Sylwester Stallonne.