Cały świat gratuluje zwycięstwa Obamie
Były prezydent
Lech Wałęsa wyraził w środę nadzieję, że Barack Obama, wybrany na nowego prezydenta
USA, zdoła znaleźć sposób na wyprowadzenie swego kraju z kryzysu gospodarczego i politycznego.
- Gratuluję mu, choć to wielka niewiadoma" - powiedział Wałęsa agencji AFP.
Według byłego prezydenta, Obama "bronił kapitalistycznych zasad ekonomicznych, reprezentując jednocześnie socjalny populizm". "Jest wiele rzeczy, których (Obama) nie wie, ale być może właśnie dzięki temu będzie potrafił odkryć nowe formuły rządzenia tą światową potęgą - powiedział Wałęsa.
W jego opinii Stany Zjednoczone pozostają potęgą militarną, ale ich sytuacja ekonomiczna jest gorsza, a "sytuacja polityczna jeszcze gorsza". (PAP)
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski uważa, że zwycięstwo Baracka Obamy w amerykańskich wyborach prezydenckich nie oznacza gwałtownych zmian w polityce Stanów Zjednoczonych.
Komorowski mówi: rewolucji nie będzie... Bronisław Komorowski powiedział w Sygnałach Dnia w Programie pierwszym Polskiego Radia, że wygrana Obamy nie oznacza całkowitego przestawienia amerykańskiej polityki na nowe tory. Zwycięstwo czarnoskórego senatora to jednak wyraźna oznaka zmian w mentalności Amerykanów i ich podejścia do kwestii równości rasowej - uważa polityk Platformy Obywatelskiej. Jego zdaniem Barack Obama nie zmieni zbytnio kierunku amerykańskiej polityki międzynarodowej. Przyszły prezydent Stanów Zjednoczonych podkreśla jednak znaczenie związków transatlantyckich, co jest dla nas bardzo istotne - zaznaczył marszałek Sejmu.
A co Ty wiesz o Joe Bidenie, nowym wiceprezydencie USA
...a Kamiński dodaje: ale będzie inaczej Michał Kamiński z Kancelarii Prezydenta uważa, że wybory w Stanach Zjednoczonych mają historyczne znaczenie. Kamiński powiedział w Sygnałach Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że tegoroczne wybory przyniosą wielką zmianę polityczną i programową. Zdaniem prezydenckiego ministra wynik wyborów świadczy o tym, że obowiązujący w Stanach Zjednoczonych liberalny model polityczny stracił społeczne poparcie. Wybrany na prezydenta Barack Obama ma, w opinii Kamińskiego, społeczny mandat dla zmiany tego modelu. Zdaniem ministra zmiany obejmą głównie politykę społeczną, w tym system ubezpieczeń zdrowotnych. Mówiąc o amerykańskiej polityce zagranicznej, Michał Kamiński wyraził opinię, że Obama widzi Stany Zjednoczone jako strażnika wolności w świecie. Przyznał jednak, że nowy prezydent będzie rozumiał tę rolę inaczej niż
George Bush.
Obama będzie współpracował z Europą... Sławomir Nowak uważa, że wybór Baracka Obamy jest korzystny dla Europy i Polski. Zdaniem gościa "Sygnałów Dnia" zmiany w Stanach Zjednoczonych dają nadzieję na lepszą współpracę euro-atlantycką. Szef Kancelarii Premiera uważa, że sprawa instalacji tarczy antyrakietowej na terytorium Polski nie jest zagrożona. Sławomir Nowak podkreślił, że gwarancją tej inwestycji są dwustronne umowy jakie nasz rząd podpisał z administracją Stanów Zjednoczonych. Sławomi Nowak podkreślił również, że mimo ostrej kampanii wyborczej w Stanach Zjednoczonych obydwaj główni kandydaci byli w stanie zakończyć wybory z klasą. Jego zdaniem fakt, iż zarówno Obama jak i McCain zaprezentowali wysoką kulturę polityczną, której często brakuje w naszym kraju.
... i Polską Szef polskiej dyplomacji
Radosław Sikorski cieszy się ze zwycięstwa Baracka Obamy w amerykańskich wyborach prezydenckich. Minister Sikorski powiedział w Salonie Politycznym Trójki, że wygrana kandydata Demokratów oznacza dla Polski skuteczniejszą współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. Nowa administracja wejdzie do Waszyngtonu z nowymi pomysłami i nową energią - dodał szef dyplomacji.
Jego zdaniem Barack Obama będzie się początkowo koncentrował na sprawach wewnętrznych, ale nie zapomni o relacjach zewnętrznych. Jego prezydentura będzie miała z pewnością charakter bardziej globalny - powiedział Radosław Sikorski, podkreślając charyzmę przyszłego przywódcy Amerykanów. Minister spraw zagranicznych zaznaczył, że Obamie z pewnością nie uda się zrealizować wszystkich wyborczych obietnic. Ale odnowiona wiara Amerykanów może przenieść góry - uważa gość Polskiego Radia.
Jego zdaniem John McCain również był świetnym kandydatem na prezydenta. Amerykanie nie zagłosowali przeciwko niemu, ale przeciwko Partii Republikańskiej, której rządami byli zmęczeni - podkreślił szef polskiej dyplomacji. Przypomniał złożoną mu jakiś czas temu przez Obamę obietnicę, że w przyszłym roku odwiedzi nasz kraj.
Wybory w USA: relacja na żywo