Deklaracja prezydentów ws. Gruzji i zdziwiony rząd

ga
04.11.2008 , aktualizacja: 04.11.2008 23:04
A A A Drukuj
Prezydenci Polski Lech Kaczyński i Republiki Litewskiej Valdas Adamkus wystosowali wspólną deklarację dotyczącą wycofania wojsk rosyjskich z Gruzji. Sprzeciwiają się w niej kontynuowaniu rozmów o partnerstwie z Rosją. Deklaracją zdziwiony jest polski rząd. - Polska nie może na zewnątrz prezentować stanowiska, którego rząd jeszcze nie przyjął - tłumaczył na konferencji po posiedzeniu rządu szef MSZ Radosław Sikorski.
Minister Radosław Sikorski
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Minister Radosław Sikorski

Treść wspólnej deklaracji prezydentów Polski i Litwy



Sikorski mówił dziennikarzom, że chce się podzielić swoim "niepokojem" w związku z inicjatywą Lecha Kaczyńskiego. Dodał, że o deklaracji dowiedział się od członka rządu Litwy.

- To nietypowa sytuacja, gdy minister spraw zagranicznych jest zaskoczony takimi deklaracjami - mówił szef MSZ. Dodał, że "nie jest entuzjastą", by na szczyty UE jeździł prezydent. -Skoro już pan prezydent jedzie, to apeluję by uzgadniał swoje stanowisko, bo wczoraj takiego uzgodnienia nie było - mówił Sikorski. Przypomniał też, że -zgodnie z Konstytucją - to rząd odpowiada za prowadzenie polityki wewnętrznej i zagranicznej Polski.

Deklaracja prezydentów

- Z przykrością stwierdzamy, że porozumienie o zawieszeniu broni z 12 sierpnia nie zostało jeszcze w pełni wprowadzone w życie, w szczególności w punktach dotyczących wycofania wojsk rosyjskich na pozycje sprzed wybuchu konfliktu oraz zapewnienia swobodnego dostępu do pomocy humanitarnej, w myśl uzgodnień pomiędzy przywódcami Europejskimi i Rosją - napisali prezydenci Polski i Litwy.

Zdaniem Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa wycofanie wojsk rosyjskich powinno zostać poddane międzynarodowej obserwacji i weryfikacji, co oznacza wpuszczenie na okupowane gruzińskie terytoria Abchazji i Osetii Południowej zarówno obserwatorów OBWE jak i UE.

Na razie nie rozmawiać z Rosją

- W obliczu trwającej okupacji terytoriów Gruzji przedwczesne byłoby podejmowanie rozmów na temat nowej umowy o partnerstwie z Rosją. Nowa umowa o partnerstwie nie może iść w parze ze zbrojnymi naruszeniami przez Rosję terytoriów państw sąsiednich. (...) Negocjacje na temat umowy pomiędzy UE i Rosją powinny zostać wznowione wyłącznie pod warunkiem wycofania przez Rosję oddziałów z Gruzji na pozycje sprzed 7 sierpnia - napisali we wspólnej deklaracji prezydenci Polski i Litwy.

Podziel się