Lato: Jak na razie zmian nie będzie

dsz, tvn24
2008-11-04 , aktualizacja: 04.11.2008 00:00
A A A Drukuj
We wtorek odbyło się spotkanie na szczycie: Leo Beenhakker - Grzegorz Lato. Mimo wielu prasowych doniesień, które wskazywały, że los Holendra jest zagrożony, do żadnych zmian nie doszło.
Grzegorz Lato, prezes PZPN
Fot. KACPER PEMPEL REUTERS
Grzegorz Lato, prezes PZPN
Prasa: Dni Holendra są policzone »

"Dziennik" i "Przegląd Sportowy" zgodnie pisały, że los holenderskiego szkoleniowca jest niczym "los sapera na polu minowym". Gazety spodziewały się, że we wtorek podczas spotkania nowego prezesa PZNP z trenerem kadry podjęte zostaną ważne decyzje i Leo zostanie przyciśnięty do muru. Mowa była m.in. o przymusowym napisaniu raportu z ostatniego Euro oraz zmianach kadrowych w otoczeniu trenera.

Jak podał jednak TVN 24 spotkanie upłynęło w bardzo miłej atmosferze, a Grzegorz Lato powiedział jedynie, że żadnych zmian jak na razie nie będzie.

- Spotkanie trwało ponad godzinę i odbyło się w świetnej atmosferze. Prezes Lato podkreślił, że nie będzie żadnych zmian - reprezentacja będzie miała zapewnione optymalne warunki, a trener nadal będzie miał pełną dowolność w doborze sztabu szkoleniowego. Celem zespołu pozostaje awans do finałów mistrzostw świata - poinformował obecny na spotkaniu tymczasowy rzecznik PZPN Andrzej Strejlau.

- Beenhakker był bardzo zadowolony. Powiedział, że jego oczekiwania zostały spełnione. Z kolei Grzegorz Lato zadeklarował chęć jak najszybszego spotkania z zespołem - dodał Strejlau.

Okazja do spotkania z piłkarzami nadarzy się już niebawem, bowiem 19 listopada prezes Lato wybiera się na towarzyski mecz reprezentacji, która w Dublinie zmierzy się z Irlandią.

Strejlau poinformował, że jeszcze we wtorek zostanie wysłane pismo do ministerstwa sportu z prośbą o ustalenie terminu spotkania ministra Mirosława Drzewieckiego z Grzegorzem Lato. Po wyborach obaj wyrażali chęć jak najszybszej rozmowy.

Drzewiecki: PZPN po raz kolejny napluł społeczeństwu w twarz »

Podziel się