300 dolarów za trafienie jajkiem wysłannika Chin

cheko, PAP
01.11.2008 , aktualizacja: 01.11.2008 11:58
A A A Drukuj
Zwolennicy niepodległości Tajwanu zaoferowali w sobotę trzysta dolarów nagrody temu, komu uda się trafić jajkiem w głowę przybywającego w przyszłym tygodniu do Tajpej chińskiego wysłannika.
Portret Chen Yunlina obrzucony został przez członków organizacji opozycyjnej tortami
Fot. Wally Santana AP
Portret Chen Yunlina obrzucony został przez członków organizacji opozycyjnej tortami
Nad bezpieczeństwem chińskiego wysłannika czuwać ma siedem tysięcy policjantów. N zdjęciu: policjanci przed Grand Hotelem
Fot. Wally Santana AP
Nad bezpieczeństwem chińskiego wysłannika czuwać ma siedem tysięcy policjantów. N zdjęciu: policjanci przed Grand Hotelem
Wysłannik Chin, Chen Yunlin (czyt. Cz'hen In-lin), przewodniczący odpowiedzialnego za kontakty Pekinu z Tajpej chińskiego Stowarzyszenia ds. Stosunków w Cieśninie Tajwańskiej, rozpoczyna wizytę na wyspie w poniedziałek. Będzie najwyższej rangi jak do tej pory przedstawicielem rządu ChRl odwiedzającym Tajwan. Jego wizyta wywołuje wiele kontrowersji na Tajwanie, gdzie prezydent kraju Ma Ying-jeou oskarżany jest coraz częściej o uginanie się pod presjami chińskimi.

Przeciwko wizycie Chena protestują głównie organizacje proniepodległościowe, w tym m.in. opozycyjna Demokratyczna Partia Postępowa, tradycyjnie domagająca się formalnego oddzielenia wyspy od Chin kontynentalnych.

Pekin uważa Tajwan za swą zbuntowaną prowincję - podobnie jak władze w Tajpej uważają się za legalne władze całych Chin a Tajwan - za jedną z prowincji Chin kontynentalnych. Część społeczeństwa jednak od dawna zabiega o formalne oderwanie wyspy od Chin.

Poturbowany dyplomata

Tajwańska opozycja zapowiedziała masowe demonstracje w trakcie wizyty chińskiego wysłannika. "Chiny mają skierowane przeciwko nam 1200 rakiet - my zaś skierujemy przeciwko panu Chenowi co najmniej 1200 jaj" - zakomunikowała w sobotę w Tajpej przewodnicząca proniepodległościowego Stowarzyszenia Północnego Tajwanu Michelle Wang. Potwierdziła, że ten, komu uda się trafić Chena jajkiem w głowę otrzyma 300 dolarów - za trafienie w korpus nagroda ma wynieść 30 dolarów.

Tajwańskie władze zapowiedziały wprowadzenie w czasie wizyty wysłannika Pekinu nadzwyczajnych środków ostrożności. Nad jego bezpieczeństwem czuwać ma siedem tysięcy policjantów.

Władze obawiają się powtórzenia sytuacji z zeszłego tygodnia, kiedy to protestujący zaatakowali przygotowującego wizytę Chena jego zastępcę, powalając go na ziemię. Do incydentu doszło w mieście Tainan na południu wyspy w czasie wizyty wiceprzewodniczącego Stowarzyszenia ds. Stosunków w Cieśninie Tajwańskiej, Zhang Mingqinga (czyt. Dżang Ming-ć'hing). Zhanga przywitały protesty organizacji proniepodległościowych i hasła: "Tajwan nie należy do Chin!". W pewnym momencie ochrona nie była w stanie opanować tłumu, który przewrócił i poturbował dyplomatę.

Podziel się