Droższe ubrania na wiosnę

ab
2008-10-31 , aktualizacja: 31.10.2008 00:00
A A A Drukuj
Producenci odzieży zapowiadają, że wzrost kursu dolara wpłynie znacząco na ceny produkcji. Dodatkowe koszty w większości będą musiały być przerzucone na klienta - podaje "Polska".
Najbardziej znani polscy producenci zapowiadają, że już w przyszłym roku zapłacimy więcej za ubrania, do tego ich jakość będzie zdecydowanie niższa a krój prostszy. Jest to kolejny przykład negatywnych skutków kryzysu finansowego w naszym kraju.

Choć największe firmy wciąż chwalą się wzrostami, wartość produkcji sprzedanej branży odzieżowej wyniosła tylko 3,3 mld zł, co oznacza spadek o 3 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Klienci najbardziej odczują skutki słabnięcia pozycji złotego. Większość firm odzieżowych z Polski i świata zleca bowiem szycie ubrań chińskim fabrykom. Z azjatyckimi wykonawcami rozliczają się właśnie w dolarach.

"Niestety ubrania muszą zdrożeć" ostrzega w "P" właściciel marki Reserved. "Oczywiście nie wszystkie o kilkadziesiąt procent. W niektórych przypadkach, zamiast radykalnie podnosić cenę, uprościmy wzór. Nie wykluczam też, że w ostateczności mogą się pojawić gorsze materiały. Czy będzie taka konieczność - pokaże rynek" powiedział Dariusz Pachla, wiceprezes koncernu LPP. Redan, właściciel marek Top Secret, Troll i Textil Market również zapowiada podwyżki. Znaczących zmian nie przewiduje natomiast łódzki Próchnik. Producent odzieży męskiej zleca chińskim wykonawcom tylko część produkcji.

Podziel się