Transmitowany w TV Trwam sobotni koncert "A to Polska właśnie" w hali widowiskowo-sportowej w Nowym Sączu był teatrem jednego aktora - pisze na swoim blogu Jacek Hołub.
Najjaśniejszą gwiazdą imprezy, mimo usilnych starań, nie był Andrzej Rosiewicz, ani Kapela znad Baryczy, która zagrała hicior "Radio Maryja póki my żyjemy". Nawet ojciec Rydzyk, który zazwyczaj rozgrzewa do czerwoności swoich fanów, tym razem był postacią drugoplanową - czytamy w blogu Głos Rydzyka .
Jak relacjonuje autor bloga, mistrzem ceremonii okazał się ojciec Jan Król, redemptorysta odpowiedzialny za sprawy finansowe Radia Maryja i Telewizji Trwam oraz kwestor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. minister finansów w imperium ojca dyrektora i kwestor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej. Wystarczyła niespełna minuta ojca Jana na scenie. Posłuchaj, jak śpiewał ojciec Jan Król: