Debiut polskiego obrońcy zapowiadała przed meczem "La Gazzetta dello Sport". Kokoszka podpisał kontrakt z Empoli już latem, ale nie mógł grać w klubie, ponieważ Wisła nie zgadzała się na przekazanie Włochom certyfikatu piłkarza. Sprawą zajęła się FIFA, która przyznała rację Kokoszce.
W wyjazdowym meczu z Sassuolo Polak wybiegł w pierwszym składzie i grał na środku obrony razem z Jorge Vargasem. Rozegrał cały mecz, a jego zespół wygrał aż 4:0. Bramki dla Empoli strzelali: Francesco Lodi, Antonio Busce dwie, oraz Nicola Pozzi. Dzięki zwycięstwu klub Kokoszki awansował na drugie miejsce w tabeli Serie B. Ma 21 punktów, tyle samo, co prowadzące Grosseto.