Ashley Todd, 20-letnia dziewczyna z Pittsburga zgłosiła się na policję z wyznaniem, że został pobita, bo popiera Johna McCaina. Media zwietrzyły tzw. "polityczny atak". Szybko okazało się, że kłamała.
Według Todd, atak miał miejsce, kiedy wybrała pieniądze z bankomatu. Wtedy zaatakował ją nożem mężczyzna rabując 6o dolarów. Kiedy jednak zauważył na szybie jej samochodu naklejkę z podobizną McCaina, brutalnie ją pobił. Na koniec wyciął dziewczynie na policzku literę "B".
Ashley Todd zaczęła jednak kręcić w śledztwie, kamera przed bankomatem nie zarejstrowała też żadnego napadu. W końcu dziewczyna poddana badaniom wariografu przyznała się do zmyślenia całej historii.