Dorn wyrzucony z PiS. "Dezawuował osobę samego prezesa"

asz, PAP, mar
21.10.2008 , aktualizacja: 23.10.2008 10:06
A A A Drukuj
Ludwik Dorn pod siedzibą władz krajowych PiS. Partia zdecydowała o usunięciu Dorna ze swoich szeregów Fot. Krzysztof Miller / AG Ludwik Dorn pod siedzibą władz krajowych PiS. Partia zdecydowała o usunięciu Dorna ze swoich szeregów
Ludwik Dorn został usunięty z PiS-u. Za wnioskiem Jarosława Kaczyńskiego głosowało 34 członków Zarządu Głównego PiS, przeciw - tylko Tomasz Dudziński, Maks Kraczkowski i Krzysztof Michałkiewicz - jak dowiedział się serwis tvp.info - wstrzymali się od głosu. Zbigniew Ziobro i Marek Suski nie wzięli udziału w głosowaniu. - W związku z usunięciem z PiS, członkostwo Dorna w klubie parlamentarnym wygasło automatycznie - powiedział rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński.
Wniosek o usunięciu Ludwika Dorna złożył prezes partii Jarosław Kaczyński
Fot. Krzysztof Miller / AG
Wniosek o usunięciu Ludwika Dorna złożył prezes partii Jarosław Kaczyński
Ludwik Dorn był w konflikcie z Jarosławem Kaczyńskim
Fot. Krzysztof Miller / AG
Ludwik Dorn był w konflikcie z Jarosławem Kaczyńskim
21 października 2008 r. Ludwik Dorn wychodzi z głosowania, które zaważyło na jego losach w partii
Fot. Krzysztof Miller / AG
21 października 2008 r. Ludwik Dorn wychodzi z głosowania, które zaważyło na jego losach w partii
Przewodniczący Zarządu Głównego PiS Joachim Brudziński powiedział, że Dorn został usunięty z partii m.in. za ostatnie wywiady prasowe, w których "dezawuował kierownictwo partii i osobę samego prezesa". Brudziński zaznaczył, że podstawowym zarzutem wobec b. marszałka Sejmu była kwestia braku lojalności wobec własnego środowiska, "które jest w dość trudnej sytuacji jako partia opozycyjna". Według Brudzińskiego posiedzenie zarządu partii było spokojne; Dorn po wysłuchaniu argumentacji wniosku, przedstawionego przez rzecznika dyscypliny PiS Karola Karskiego, odniósł się w długim wystąpieniu do tych zarzutów.



Dudziński głosował przeciw, bo popiera Dorna. Ziobro i Suski, co prawda, nie wzięli udziału w głosowaniu, ale ich opinia o Dornie jest znana i wiadomo, że gdyby głosowali poparliby resztę PiS-u. Jak przyznał Brudziński, nie głosowali, bo są "w osobistym i pozapolitycznym sporze z Ludwikiem Dornem". Ziobro jest skonfliktowany z Dornem ws. MSWiA (konflikt przegrał Dorn), Suski - o wizję PiS-u i polityki (to Dorn wymyślił termin "susłoizacja").

Wcześniej Dorn spotkał się z rzecznikiem partyjnej dyscypliny PiS Karolem Karskim. Marek Suski przed głosowaniem stwierdził, że "trzeba Dornowi podziękować za współpracę".



"Powinniśmy podziękować za współpracę"

Wchodząc na dzisiejsze spotkanie Dorn nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. - Jestem umówiony z panem Karolem Karskim, to jest wszystko, co mogę powiedzieć - usłyszeli jedynie przedstawiciele mediów. Również inni politycy PiS wchodząc na posiedzenie zarządu odmawiali licznie zgromadzonym dziennikarzom komentarzy.

Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski odsyłał do rzecznika partyjnej dyscypliny, a poseł Adam Hofman nie chciał zdradzić, jak zagłosuje nad wnioskiem o usunięcie Dorna. Jak tłumaczył - chce się zapoznać z argumentami w tej sprawie. Jedynie poseł Marek Suski był bardziej jednoznaczny i powiedział, że "Ludwik Dorn ma duże zasługi i powinniśmy mu podziękować za współpracę".

Historia sporu Kaczyńskiego z Dornem - czytaj



Dorn był zawieszony w prawach członka PiS od 16 listopada ubiegłego roku. Razem z Dornem prezes partii Jarosław Kaczyński zawiesił wtedy w prawach członków ugrupowania także Pawła Zalewskiego i Kazimierza M. Ujazdowskiego.

Wcześniej trójka polityków wystosowała list do prezesa w sprawie zmiany sposobu zarządzania PiS. Kiedy list pozostał bez odzewu, Dorn, Zalewski i Ujazdowski zrezygnowali z funkcji wiceprezesów. W grudniu Ujazdowski i Zalewski zrezygnowali z członkostwa w PiS.

We wrześniu wybuchł w mediach spór między Jarosławem Kaczyńskim a Dornem. Ostatnia odsłona sporu między niedawnymi politycznymi przyjaciółmi dotyczyła sprawy alimentów płaconych przez Dorna. Według prezesa PiS, Dorn wnioskując o zmniejszenie alimentów płaconych na dzieci z poprzedniego małżeństwa "łamie pewne reguły". Dorn odnosząc się do zarzutów Kaczyńskiego oceniał, że prezes go pomawia i odziera z prywatności. Wystąpił przeciw szefowi PiS na drogę sądową.

Podziel się