Obama jest "najsilniejszym kandydatem" i "Chicago Tribune" ma do niego "pełne zaufanie". Gazeta nie omieszkała podkreślić, że poparcie dla demokratycznego kandydata w wyborach prezydenckich zdecydowała się wyrazić po raz pierwszy.
"Los Angeles Times" nazwał wczoraj Obamę "kompetentnym, suwerennym przywódcą, który reprezentuje nadzieje Stanów Zjednoczonych".
Tego samego dnia "Washington Post" podkreślał w artykule redakcyjnym: "Obama jest człowiekiem, rozumiejącym skomplikowane problemy i posiadającym imponujące kwalifikacje do godzenia stron i budowania konsensusu. Jak sądzimy, zareaguje na
kryzys gospodarczy z potrzebnym respektem dla rynku, złagodzonym uzasadnionym sprzeciwem wobec rosnących nierówności oraz ze zrozumieniem konieczności selektywnej regulacji gospodarki".
"Washington Post" dodał, że wybór był łatwy za sprawą "rozczarowującej kampanii prezydenckiej (kandydata Republikanów) Johna McCaina".
Publiczne poparcie dla Obamy zdecydował się też wyrazić brytyjski "The Times".
"New York Times" donosi o kolejnym "rekordzie finansowym" Baracka Obamy. Ciemnoskóry senator z Illinois ma wkrótce ogłosić, że we wrześniu datki na jego kampanię wyborczą przekroczyły 100 milionów dolarów. Gazeta oblicza, że Obama może obecnie wydawać na spoty wyborcze co najmniej cztery razy więcej niż McCain. Zdaniem wielu ekspertów ta przewaga finansowa może przesądzić o wyniku wyborów prezydenckich 4 listopada.