Gorący pierwszy dzień w Brukseli: Polska w roli głównej

mm, mar, dżek
15.10.2008 , aktualizacja: 16.10.2008 09:20
A A A Drukuj
Lech Kaczyński na spotkanie do Brukseli poleciał wyczarterowanym samolotem, ponieważ Donald Tusk nie włączył prezydenta w skład delegacji z Polski Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Lech Kaczyński na spotkanie do Brukseli poleciał wyczarterowanym samolotem, ponieważ Donald Tusk nie włączył prezydenta w skład delegacji z Polski
Pierwszy dzień Rady Europejskiej, który miał zdominować problem pakietu klimatycznego stał pod znakiem niesnasek w polskiej delegacji. Politycy i dziennikarze z innych krajów dziwili się zamieszaniu wokół polskiej reprezentacji rządowo-prezydenckiej. Przeczytaj relację na żywo i przeżyj jeszcze raz emocje związane ze szczytem w Brukseli.
Szef MSZ w chwilę po opuszczeniu sali obrad. Radosław Sikorski wyszedł, by ustąpić miejsca prezydentowi
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Szef MSZ w chwilę po opuszczeniu sali obrad. Radosław Sikorski wyszedł, by ustąpić miejsca prezydentowi
Na lotnisku w Brukseli
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Na lotnisku w Brukseli
Minister Jacek Rostowski.
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Minister Jacek Rostowski.
Szef MSZ w chwilę po opuszczeniu sali obrad. Radosław Sikorski wyszedł, by ustąpić miejsca prezydentowi
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Szef MSZ w chwilę po opuszczeniu sali obrad. Radosław Sikorski wyszedł, by ustąpić miejsca prezydentowi
Lech Kaczyński wita się z Nicolasem Sarkozym
Fot. AP Geert Vanden Wijngaert
Lech Kaczyński wita się z Nicolasem Sarkozym
Michał Kamiński i Lech Kaczyński na lotnisku w Brukseli
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Michał Kamiński i Lech Kaczyński na lotnisku w Brukseli
Uśmiechnięty Lech Kaczyński po przybyciu do Brukseli
Fot. Thierry Charlier AP
Uśmiechnięty Lech Kaczyński po przybyciu do Brukseli

Spór prezydenta z premierem - raport specjalny



23.25 Premier Donald Tusk ocenił po pierwszym dniu szczytu UE, że zapowiedź prezydenta Lecha Kaczyńskiego dotycząca wspólnych udziałów w kolejnych spotkaniach na szczycie jest groźna z punktu widzenia interesu Polski. - Zapowiedź prezydenta jest groźna z punktu widzenia interesu Polski - powiedział Tusk dziennikarzom. Dodał, że jeśli nie uda się rozstrzygnąć sporu kompetencyjnego, wówczas, "w ostateczności" trzeba będzie zmienić konstytucję.

<b>23.20</b> Radosław Sikorski odniósł się do dwóch rewelacji ministra Kownackiego - Przepustki dla ministerialnych ministrów nie istniały, ani mnie, ani ministra Rostowskiego nikt z sali nie wyprowadzał ]. Widzieli Państwo - mówił dziennikarzom.

23.18 - Konflikt i kontrowersje związane z polską delegacja nie pomaga mi w pracy - powiedział premier Donald Tusk. - Inne kraje starają się wykorzystać tę niekomfortową dla nas sytuację. Mogliśmy ugrać trochę więcej - dodał.

23.12 Premier Tusk nie chce komentować obecności prezydenta i jego świty. Skupił się na pakiecie klimatycznym. Jest zadowolony z ostrożnego punktu widzenia dziewięciu krajów na propozycję Polski. - Ja tu nie przyjechałem na randkę, czeka nas tu ciężka robota. Dla mnie kluczowe jest to, co udało się wypracować, a nie "romantyczna scenografia", która pewnie Państwa bardziej interesuje - mówił dziennikarzom.

23.06 Lech Kaczyński zaprzeczył, żeby sytuacja na szczycie w Brukseli jest zawstydzająca. Opowiadał anegdoty, że Nicolas Sarkozy żartował, że jeśli Polacy się ze sobą zgadzają i mówią jednym głosem, to cała Europa też musi.

23.04 Prezydent jest zadowolony z wizyty w Brukseli. Po kolacji nie miał w planach rozmowy z dziennikarzami. Ale wychodząc z budynku rzucił tylko, że jest zadowolony z wizyty w Brukseli i negocjowanego przez rząd pakietu klimatycznego. Twierdził, że współpraca z premierem Tuskiem układała się "świetnie". - Inną sprawą są stosunki między dwoma Polakami, a inną współpraca prezydenta z premierem - powiedział dziennikarzom Lech Kaczyński.

21.40 Piotr Kownacki z Kancelarii Prezydenta powiedział w programie Bogdana Rymanowskiego, że ministrowie Sikorski i Rostowski zostali "wyproszeni z sali". Potem nie reagował na dodatkowe pytania dziennikarza i nie chciał powiedzieć, kto miał ich wyprosić. Wcześniej minister Radosław Sikorski mówił, że opuścili salę obrad kiedy pojawił się w niej prezydent Kaczyński, bo są dżentelmenami.

Przeczytaj cały dialog: polecamy!

21.30 Prezydent Lech Kaczyński ma nadzieję wrócić z Brukseli jednym samolotem z premierem Donaldem Tuskiem. Pytany przez dziennikarzy wieczorem w siedzibie Rady Europejskiej, czy wrócą z premierem razem odparł: "Mam nadzieję, że tak".

21.22 Kolacja trwa. - Prezydent i premier wspólnie siedzą przy stole - poinformowały źródła dyplomatyczne. Francuskie przewodnictwo w UE poprosiło specjalnego szefa kuchni z Paryża, by opracował wykwintne menu dla przywódców, m.in. zupę z karczochów z czarnymi truflami, grillowanego okonia w słodkich ziołach i czekoladowy deser.

21.07 Przed kolacją przywódcy pozowali do tradycyjnego zdjęcia. Prezydent i premier przyszli razem, stając na miejscu przewidzianym pierwotnie tylko dla premiera. Było to złamanie protokołu dyplomatycznego, zgodnie z którym prezydent, jako głowa państwa, ma prawo do miejsca tuż przy gospodarzu spotkania, czyli francuskim prezydencie Nicolasie Sarkozym. Zgodnie z przekazanym fotoreporterom grafikiem poprawionym po przybyciu prezydenta Lecha Kaczyńskiego na szczyt, miał on stać po lewej stronie Sarkozy'ego, zaś premier Tusk, w tylnym rzędzie po prawej stronie.

21.05 Prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk usiedli razem do kolacji na szczycie UE w Brukseli. Wcześniej obaj pozowali do zdjęcia wszystkich uczestników spotkania.

20.25 Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki poinformował dziennikarzy, że on oraz inni przedstawiciele prezydenta - sekretarz i podsekretarz stanu Michał Kamiński oraz Mariusz Handzlik - zostali pozbawieni przepustek do budynku, gdzie odbywa się szczyt UE.

- Przepustki, które czekały na nas, zostały w czasie, kiedy jechaliśmy z lotniska - na żądanie naszego premiera -wstrzymane. Kolejne zostały wydane, tym razem pan minister (spraw zagranicznych Radosław) Sikorski je zablokował -powiedział Kownacki podczas briefingu zorganizowanego na dworze - poza budynkiem, gdzie odbywa się szczyt.

Dopytywany wyjaśnił, że przepustki zostały "fizycznie zabrane" z punktu odbioru.

<b>20.23</b> Prezydent jest "zadowolony" z twardego stanowiska rządu ws. pakietu klimatycznego ]. Choć nie podoba mu się jego polityka zagraniczna.

20.22 - Wzrost cen energii i pakiet klimatyczny nie mają ze sobą nic wspólnego - utrzymuje prezydent i zarzuca Olejnik "reprezentowanie określonych interesów". Kiedy dziennikarka zaprzecza, prezydent się śmieje.

20.18 Lech Kaczyński podpisze Traktat Lizboński, jeśli wcześniej ratyfikuje go wcześniej Irlandia.

20.15 Prezydent i premier pójdą razem na kolację. Nie towarzysko - takie spotkania określane są jako "robocze". Prezydent zaprzecza, że na takich spotkaniach jest tylko jedno miejsce dla przedstawiciela każdej z delegacji.

Podziel się