Jak to z samolotem było - minuta po minucie

s
14.10.2008 , aktualizacja: 14.10.2008 21:17
A A A Drukuj
Taki scenariusz lotów był możliwy według Piotra Kownackiego. Jak się okazało, rządowy Tu-154 nie wróci do Polski po prezydenta Taki scenariusz lotów był możliwy według Piotra Kownackiego. Jak się okazało, rządowy Tu-154 nie wróci do Polski po prezydenta
Po wczorajszej rozmowie prezydenta z premierem wydawało się, że problem transportu prezydenta do Brukseli został rozwiązany i poleci on rządowym Tu-154. Ostatnie godziny przyniosły jednak zupełnie nieoczekiwany obrót wydarzeń. Ułożylismy je chronologicznie.
21.05 Tomasz Arabski w TVN24: - Nie wiem skąd minister Kownacki zaczerpnął wiedzę o tym, że rządowy samolot wróci po prezydenta

20.54 Michał Kamiński w TVN24: - Jak prezydent poleci do Brukseli? Pracujemy nad tym. Być może będzie to samolot czarterowy, a być może po prostu samolot rejsowy

20.15 To jest śmieszne. Polecieć, polecę - prezydent Lech Kaczyński w TVP1

20.11 Kancelaria prezydenta wyczarterowała samolot, którym Lech Kaczyński poleci na szczyt do Brukseli. - Będzie to albo Embrayer albo Boeing - mówi "Rzeczpospolitej" Piotr Kownacki, szef kancelarii prezydenta

19.45 Prezydencki minister Michał Kamiński w TVN24 ujawnia, że Kancelaria Premiera nie wyśle rządowego samolotu po prezydenta. - O 19.34 wpłynęło do nas pismo podpisane przez pana Tomasza Arabskiego - mówi Kamiński. Arabski tłumaczy odmowę m.in. koniecznością zapewnienia samolotu na obrady premierowi. - To szokujące - ocenia Kamiński.

18.00 Rządowy samolot Tu-154 z premierem Tuskiem na pokładzie startuje z lotniska na Okęciu w Warszawie

17.20 40 minut przed startem samolotu premiera przedstawiciele różnych mediów dostają informację, że mogą lecieć z nim do Brukseli. Na lotnisko udaje się dotrzeć siedmiu dziennikarzom, z Polskiej Agencji Prasowej, Polskiego Radia, TVN24, Faktów TVN, Radia TOK FMi Polsatu.

8.10 Wicepremier Schetyna w Radiu Zet o słynnej wypowiedzi ministra Klicha o chorym pilocie rządowego samolotu: - To jest niefortunne sformułowanie, to znaczy, nie można w ten sposób tłumaczyć, że pan prezydent nie może lecieć samolotem rządowym. Jeżeli jest chory pilot, to musi być zastępstwo dla niego, dlatego uważam, że to jest tłumaczenie, którego nie należy przyjąć. Samolot nie jest żadną kwestią, żadnym problemem.

Poniedziałek, 13 października

21.30 Na spotkaniu w cztery oczy Lech Kaczyński poinformował Donalda Tuska, że nie ulegnie namowom i poleci na szczyt UE do Brukseli. Po konferencji szef Kancelarii Prezydenta powiedział, że rządowy samolot mógłby odbyć dwa kursy przetransportować do Brukseli obu polityków: premiera we wtorek wieczorem, prezydenta w środę rano.

Podziel się