Duchowy przywódca Tybetańczyków Dalajlama XIV powoli dochodzi do siebie po operacji usunięcia kamieni żółciowych, ale pozostanie jeszcze kilka dni w szpitalu - poinformowały źródła medyczne.
73-letni dalajlama, laureat pokojowej Nagrody Nobla z 1989 r., ostatni zabieg przeszedł w piątek. Pod koniec września powrócił do swych zajęć w Dharamśali na północy Indii po pobycie w szpitalu w Bombaju z powodu "dolegliwości gastrycznych" i "bardzo dużego zmęczenia" oraz miesięcznej rekonwalescencji.
Osobisty sekretarz dalajlamy Tenzin Taklha oświadczył, że Jego Świątobliwość opuści szpital Ganga Ram w Delhi we wtorek. Jeden z lekarzy tej placówki powiedział natomiast, że nastąpi to nie wcześniej niż w środę lub czwartek - Chcemy być całkowicie pewni co do zdrowia Jego Świątobliwości - powiedział anonimowo ten lekarz.
Według źródeł szpitalnych dalajlama zostanie jeszcze w Delhi około tygodnia na badaniach lekarskich. Pod koniec października ma udać się z wizytą do Japonii.