El. MŚ: Pracowita jesień Rafała Murawskiego

mk, PAP
2008-10-13 , aktualizacja: 13.10.2008 00:00
A A A Drukuj
Występy w reprezentacji Polski oraz Lechu Poznań w Pucharze UEFA i krajowych rozgrywkach - tak wygląda piłkarska jesień Rafała Murawskiego. - Nigdy nie miałem tak pracowitej rundy, a to dopiero początek - przyznał 27-letni pomocnik.
Beenhakker dla Sport.pl: Najtrudniejsza decyzja w karierze  »

- Gram co trzy dni, więc drobne urazy są wliczone. Nigdy nie miałem tak pracowitej rundy, a to dopiero początek, bowiem do grudnia będę rywalizował z Lechem w rundzie grupowej Pucharu UEFA - powiedział Murawski.

Po meczu z Czechami odczuwał ból (kolano, ścięgno achillesa), ale był dobrej myśli. - Podczas spotkania nie czułem ostrego bólu, ale w niedzielę było gorzej. Do spotkania ze Słowacją powinno być już dobrze - przekonywał.

Defensywny pomocnik zebrał dobre noty za występ na Stadionie Śląskim w Chorzowie. "Miałem zadania nie tylko w obronie, dlatego starałem się włączać w akcje ofensywne i parę razy wejściami zaskoczyć Czechów. Mogli się tego nie spodziewać, a mnie było miło, bo wówczas stwarzaliśmy zagrożenie - dodał.

O szansach na udział w MŚ w RPA nie chciał zbyt wiele mówić. - Zrobiliśmy dopiero pierwszy krok, przed nami wiele spotkań, np. z Czechami na wyjeździe - przyznał Murawski, który wcześniej występował m.in. w Arce Gdynia i Amice Wronki.

Na temat potyczki ze Słowakami powiedział: - Może w rankingu są niżej, ale to o niczym nie świadczy. Liczę, że zagram, przecież po to przyjechałem na zgrupowanie.

Loew: Kuranyi i tak już nigdy nie zagra w kadrze  »

Włoska federacja nie będzie sprzedawać biletów na mecze wyjazdowe  »

Zobacz więcej na temat:

Podziel się