W najbliższych dniach srebrny (2005) i brązowy (2006) medalista mistrzostw świata konkursu drużynowego w skokach narciarskich Niemiec Georg Spaeth podda się operacji lewego kolana. Na skoczni pojawi się dopiero na wiosnę 2009 roku.
- Diagnoza całkowicie mnie zaskoczyła. Chcę teraz skupić się na rehabilitacji. Nie poddam się tak łatwo - powiedział 27-letni zawodnik.
Spaeth kontuzji doznał przed dwoma miesiącami przed konkursem letniej Grand Prix w Pragelato. Po kilku dniach przerwy wrócił jednak do treningów.
- Nic nie wskazywało na to, że to będzie do tego stopnia poważny uraz. Czułem się dobrze i nic mnie już nie bolało. Dopiero w ostatnim skoku poczułem ukłucie w kolanie. Czy wtedy doszło do zerwania więzadła, nie wiem - opowiadał Niemiec.
Letni sezon był dla niego bardzo udany. Rozpoczął od wygranej w Hinterzarten, potem był czwarty w Einsiedeln i drugi w Courchevel.
- Georg był w znakomitej formie i bardzo na niego liczyliśmy na zimę. Ciężko będzie go zastąpić, ale mam nadzieję, że uda mu się wykurować na tyle wcześnie, by przejść cały cykl przygotowawczy do zimowych igrzysk olimpijskich w Vancouver (2010) - powiedział trener niemieckiej kadry Werner Schuster.