Opinie b.premierów: Kaczyński nie powinien jechać

TOK FM, opr. dżek
13.10.2008 , aktualizacja: 13.10.2008 18:11
A A A Drukuj
Dwaj byli premierzy nie mają wątpliwości: Na szczyt Unii nie powinien jechać Lech Kaczyński tylko przedstawiciele rządu. Jerzy Buzek mówi portalowi Gazeta.pl, że rząd może po prostu więcej załatwić. Leszek Miller nie przebiera w słwowach: - Nasz prezydent nie jest w Brukseli traktowany poważnie -.
Leszek Miller
Fot. Małgorzata Kujawka / AG
Leszek Miller
- Na posiedzenie Rady Europejskiej powinni jechać polski rząd i polski premier. - Bo to oni mają w ręku możliwości podejmowania właściwych decyzji - argumentuje były szef rządu Jerzy Buzek. Jego zdaniem prezydent może i powinien lobbować na rzecz polskiego stanowiska, ale jego obecność na szczycie "nie jest niezbędna".



Miller: Kaczyński jest pośmiewiskiem

Leszek Miller z SLD twierdzi, że Lech Kaczyński jest w Brukseli pośmiewiskiem. Pamiętane są tam jeszcze negocjacje ws. systemu pierwiastkowego, kiedy prezydent nie był w stanie podjąć decyzji. Trzeba było wówczas kontaktować się telefonicznie z jego bratem Jarosławem, który wówczas był premierem.



- Prezydent nie ma tam nic do powiedzenia. Chce pojechać do Brukseli, żeby potem chwalić się jaką wielką rolę tam odegrał. Nie odegra żadnej roli, a może zaszkodzić swoją niekompetencją - dodaje Miller.

Nie widać końca sporu pomiędzy prezydentem a premierem - przypomnijmy konflikt dotyczący tego, kto będzie przewodniczył naszej delegacji szczycie w Brukseli.

Takie kłótnie osłabiają nasz kraj - mówił dziś na antenie radia tok dr Rafał Trzaskowski z Centrum Europejskiego Natolin dodając jednocześnie, że podobne spory w Europie już się zdarzały.

Jednak takie kłótnie na pewno nie są regułą - jak dodaje redaktor naczelny Magazynu Europejskiego "Unia i Polska" Marek Saryusz Wolski



Polska powinna występować w sposób jasny

- Zgodnie z tradycją to premierzy jeździli na unijne szczyty przypomniał komentator "Gazety Wyborczej" Jacek Pawlicki. Jego zdaniem prezydent nie ma takiego zaplecza jak rząd i nie powinien jechać "dla dobra Polski":



Awantury o Brukselę ciąg dalszy. Prezydent poleci wyczarterowanym samolotem?



Podziel się