Co CNN pokazało o Polsce: tarcza antyrakietowa, rokujący muzycy i serdeczni ludzie, a także: Kukulska i Radwańska - polskie ikony muzyki i sportu
Lech Walesa - pogromca komunizmu "To człowiek, który zmienił bieg historii. Stając na czele strajku w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku, przyczynił się do obalenia komunizmu i wprowadzenia przemian demokratycznych w Polsce" - przedstawia Lecha Wałęsę reporterka CNN Zain Verjee.
Po pięciu, niezbyt udanych latach w roli prezydenta Polski, Wałęsa wycofał się z polityki i założył instytut swojego imienia w rodzinnym Gdańsku.
Jak zapewnia reporterka CNN, Lecha Wałęsę nadal niepokoi wschodni sąsiad Polski -
Rosja. "Inwazja Rosji na Gruzję pokazała, że kraj ten nadal myśli w ten sam mocarstwowy sposób, co za czasów Związku Radzieckiego" - mówi CNN Wałęsa. "Kryzys w Gruzji ujawnił też słabości współczesnego świata - okazało się, że zarówno Unia Europejska, jak i Stany Zjednoczone są w niektórych sytuacjach bezsilne" - dodaje Wałęsa.
Były prezydent Polski ma mieszane uczucia odnośnie zainstalowania systemu antyrakietowego w Polsce. "Z gospodarczego i psychologicznego punktu widzenia to dobrze, że tarcza będzie u nas. Jednak, z drugiej strony, stawia ona Polskę na celowniku rosyjskich rakiet" - mówi CNN Wałęsa.
Wałęsa nie jest już, co prawda, prezydentem, nadal znajduje się jednak w centrum zainteresowania opinii publicznej - informuje CNN. W najnowszej książce o Wałęsie oskarża się go o współpracę z tajnymi służbami. "To nieprawda" - zaprzecza były prezydent Polski. "Walczyłem z komunizmem na swój sposób, który okazał się dobry: komunizmu już nie ma, a ja jestem" - mówi CNN Wałęsa. "A jeśli komuś nie podobają się moje metody, to już jego problem".
Polska przeszła długą drogę od momentu obalenia komunizmu. Ale, jak ocenia Wałęsa, kraj potrzebuje nowych rozwiązań. Tych jednak, jego zdaniem, nie jest w stanie zagwarantować obecna ekipa rządząca. "Polska podąża w dobrym kierunku, integrując się z resztą Europy, ale musimy zmienić sposób myślenia nowego pokolenia" - mówi CNN Wałęsa. "U władzy są teraz ludzie, którzy nie potrafią rządzić, i dla których liczy się tylko własna pozycja" - gorzko stwierdza Wałęsa.
"Dla niektórych Wałęsa jest ojcem współczesnej Polski - podsumowuje reporterka CNN - sam Wałęsa nie jest jednak zadowolony z niektórych ze swoich "dzieci".
F-16 - nowe "zabawki" polskiej armii "Od czasu wejścia do NATO Polska modernizuje swoją armię. Jej najnowszym nabytkiem są amerykańskie samoloty bojowe F-16" - informuje reporterka CNN Diana Magnay.
"Do tej pory lataliśmy na przestarzałym rosyjskim sprzęcie i marzyliśmy o nowoczesnych samolotach. Chcieliśmy dorównać europejskim pilotom. Teraz, kiedy mamy F-16, jest to już możliwe" - mówi CNN major Irek Nowak, pilot bojowy z bazy w Krzesinach.
W 2003 roku rządy Polski i
USA podpisały umowę na zakup 48, produkowanych przez amerykańską firmę Lockheed Martin, samolotów F-16. Umowa, którą okrzyknięto "kontraktem stulecia" opiewa na sumę 3,5 mld dolarów.
"Był już najwyższy czas na zmianę sprzętu" - cieszy się z nowego zakupu płk. Rościsław Stefaniuk. Ale nie wszyscy są tak entuzjastycznie nastawieni do nowych samolotów, które stały się już symbolem nowoczesnej, zamerykanizowanej floty powietrznej Polski - mówi reporterka CNN.
"Spodziewaliśmy się od Amerykanów pomocy technicznej oraz inwestycji amerykańskich w Polsce. Takie były warunki umowy offsetowej, dołączonej do umowy na zakup samolotów. Tymczasem warunki te nie zostały przez USA, czyli naszego "przyjaciela" spełnione" - żali się CNN ekspert militarny Wojciech Łuczak.
Trzeba zaznaczyć - mówi Diana Magnay - że więzi polsko-amerykańskie są silne nie tylko za sprawą F-16. Polscy żołnierze walczyli z u boku Amerykanów w Iraku, a po inwazji Rosji na Gruzję, Polska ostatecznie zgodziła się umieścić na swoim terytorium amerykański system antyrakietowy.
"Mała Polska" na Greenpoincie "Greenpoint to dzielnica Brooklynu w jednej trzeciej zamieszkana przez Polaków" - mówi reporterka CNN Jill Dougherty, a kamera pokazuje ubranych w kontusze i suknie z epoki Polaków tańczących poloneza.
"Little Poland" znajduje się, co prawda, niedaleko Manhattanu, ale to zupełnie inny świat. Jego mieszkańcy wiedzą, czym różni się "kiełbasa myśliwska" od "krakowskiej" i potrafią dogadać się po polsku. Wiedzą też jak robić interesy.
69-letnia Helen Waltos przez lata sprzątała biura. Dziś jest właścicielką piekarni, w której pracuje 7 dni w tygodniu. Własny biznes udało się też otworzyć Ewie Józefowicz, nauczycielce z tytułem magistra, która w USA prowadzi salon urody. "W USA zaczęłam nowe życie i jestem tu szczęśliwa. Mój syn pracuje w finansach na Manhattanie i robi MBA. Jesteśmy w odpowiednim miejscu" - mówi Józefowicz. Ciężką pracę potrafił przekuć w sukces także Krzysztof Drzewiecki, właściciel pięciu restauracji, który przyjechał do USA 10 lat temu.
Od tamtego czasu wiele się w "Małej Polsce" zmieniło. "Kiedyś banki nie chciały udzielać kredytów na budowę eleganckich domów na Greenpoincie, dziś to już normalność" - mówi Richard Mazur, z dumą pokazując
luksusowy apartament, w którym zamieszka.
Greenpoint, niegdyś dzielnica robotnicza, dziś przyciąga profesjonalistów. Ale młode pokolenie Polaków coraz częściej zerka za ocean. Paulina Kusiak, 21-letnia uczennica college'u na Manhattanie, uwielbia Greenpoint i Stany Zjednoczone, ale wolałaby pracować w Europie. "Unia Europejska stale się powiększa i rozszerza swoje wpływy" - mówi Kusiak. Dla młodych Polaków stała się ona symbolem lepszego życia. Opinię tę potwierdza Filip Stabrowski, kręcący film o Greenpoincie. "Młodych Polaków ciągnie do Europy, bo wraz z rozszerzeniem Unii otworzyły się dla nich zachodnie rynki pracy" - mówi CNN Stabrowski. "Wyjazd do USA to teraz jedna z mniej atrakcyjnych opcji".