PiS apeluje do minister zdrowia ws. darmowych znieczuleń przy porodzie

awe, PAP
10.10.2008 , aktualizacja: 10.10.2008 14:57
A A A Drukuj
Z apelem do minister zdrowia Ewy Kopacz o szacunek dla wszystkich kobiet, które w przyszłości będą rodzić dzieci zwróciły się w Sejmie posłanki PiS Joanna Kluzik- Rostkowska i Lena Dąbkowska-Cichocka.
Joanna Kluzik-Rostkowska, była wiceminister pracy i polityki społecznej
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Joanna Kluzik-Rostkowska, była wiceminister pracy i polityki społecznej
Lena Dąbkowska-Cichocka
Fot. Rafał Mielnik / AG Fot. Rafał Mielnik / AG
Lena Dąbkowska-Cichocka
To reakcja na artykuł "Dziennika", w którym Kopacz powiedziała, że budżetu państwa nie stać na to, by zapewnić Polkom darmowe znieczulenie przy porodzie. Poród to fizjologia i tak nas, kobiety stworzyła natura, że pewne rzeczy powinny się odbywać jej siłami - mówiła w "Dz" minister zdrowia.

Kopacz: Darmowego znieczulenia przy porodzie nie będzie



Według Kopacz, gdyby znieczulenie było za darmo, to szpitale musiałyby zapewnić pacjentkom obsługę anestezjologów w zakresie o wiele większym niż obecnie. A anestezjologów jest zbyt mało.

"Nie cofać polskiej medycyny do XIX wieku"

- Apelujemy do minister zdrowia, aby nie cofała polskiej medycyny do XIX wieku i żeby zwróciła uwagę, że znieczulenie podczas porodu jest standardem od kilkudziesięciu lat w całej Europie - powiedziała podczas konferencji prasowej w Sejmie Kluzik- Rostkowska. Podkreśliła, że jest bardzo zawiedziona wypowiedzią Kopacz, gdyż "te trudne dla kobiet słowa" powiedziała "minister, kobieta, lekarz".

W jej ocenie słowa minister zdrowia "kładą cień" na rodzinną politykę PO. - Było bardzo wiele deklaracji mówiących o tym, że trzeba zrobić wszystko, aby Polacy łatwiej decydowali się na posiadanie dzieci, żeby Polki chciały mieć tych dzieci więcej i teraz mówi się im, żeby radziły sobie siłami natury - mówiła Kluzik-Rostkowska.

Jej zdaniem zapowiedź Kopacz o nierefundowaniu znieczulenia, a także brak anestezjologów podczas porodu jest "wystarczającym powodem, żeby kobiety coraz trudniej decydowały się na urodzenie dziecka".

Dąbkowska - Cichocka : PO dzieli kobiety

- Pani minister powinna zrobić wszystko, aby była właściwa opieka medyczna po to, żeby te porody ze znieczuleniem i z opieką anestezjologów zgodnie ze standardami XXI wieku mogły się odbywać - powiedziała posłanka PiS. - Czy PO, która za każdym razem odwołuje się do standardów europejskich, o tych standardach teraz nie zapomniała? -pytała Lena Dąbkowska-Cichocka.



Jak dodała, w całej Europie Zachodniej, a także u naszych najbliższych sąsiadów znieczulenie porodowe jest po prostu standardową usługą. - Pytanie, dlaczego Polki muszą za to płacić? - zaznaczył Dąbkowska-Cichocka.

W jej ocenie ta sytuacja dzieli społeczeństwo na kobiety, które stać za zapłacenie za znieczulenie oraz na te, które "nie mogą za to, co im się należy, zapłacić". Posłanka przytoczyła także wyniki badań naukowych, w których - jak mówiła - lekarze porównali ból porodowy towarzyszący kobiecie do amputacji kończyny.

- Minister Kopacz powinna użyć wszystkich sił żeby zapewnić kobietom finanse z NFZ, na refundację tej usługi i powinna zrobić wszystko, aby ten zabieg był bezpieczny i nie budził przerażenia - dodała posłanka PiS.

Podziel się