Euroazjatycki Związek Młodzieży wydał też oświadczenie w sprawie warszawskiego procesu generała. Zdaniem związku "sąd nad Wojciechem Jaruzelskim jest częścią planu przekształcenia Polski w przedpole dla
NATO-wskiej i amerykańskiej agresji przeciwko Rosji".
Akcja tej radykalnej organizacji - propagującej wielkoruskie idee - miała głównie antyamerykański wydźwięk.
Uczestnicy pikiety twierdzili, że
Wojciech Jaruzelski jest symbolem dobrych polsko-rosyjskich stosunków. Zaś obecnie do władzy w Polsce doszły siły proamerykańskie. Demonstranci uważają , że Jaruzelski jest sądzony niesprawiedliwie. Trzymali plakaty między innymi z napisem "Tak Warszawskiemu Układowi. Nie warszawskiemu osądowi". Zdaniem obserwatorów, akcja została zorganizowana na użytek polskich mediów, gdyż praktycznie nie było na niej widać dziennikarzy rosyjskich.
Euroazjatycki Związek Młodzieży działa od 2005 roku. Duchowym ideologiem tej organizacji jest polityk i historyk Aleksander Dugin - zwolennik imperialnych dążeń Rosji.
Polski obrońca gen. Jaruzelskiego Generała po raz kolejny w obronę wziął Leszek Miller. - Według mnie powinniśmy być wdzięczni gen. Jaruzelskiemu, a nie ciągać go po sądach - powiedział dziś były premier w Radiu
TOK FM. Zdaniem Millera nie jest możliwa jednoznaczna ocena stanu wojennego. - Wiem, że dla wielu ludzi stan wojenny to bardzo tragiczne wspomnienie, ale też wielu uważa, że gdyby nie stan wojenny to dziś spotykalibyśmy się na cmentarzach czcząc pamięć poległych - mówił Miller, według którego gen. Jaruzelski uchronił Polskę przed tragedią.