Po uzyskaniu okupu piraci są gotowi uwolnić statek wraz z ładunkiem i załogą. Zapewnił on, że żaden z członków "Fainy", która płynęła pod banderą Belize "nie jest ranny".
Wcześniej kenijskie władze morskie podawały, że piraci żądają 35 mln dolarów. Statek szedł kursem do Mombasy, a jego ładunek przeznaczony był dla armii kenijskiej.
Według ukraińskich władz, załoga statku pod banderą Belize liczy 21 osób: 17 Ukraińców (w tym kapitan), trzech Rosjan i Łotysza.
Amerykański niszczyciel, którego nazwy agencje nie podają, wpłynął w niedzielę na wody w pobliżu wybrzeży Somalii, aby uniemożliwić tam ewentualny wyładunek broni z "Fainy".
W rzadkim geście współpracy, jak napisała agencja Associated Press, Amerykanie będą mieli na oku "Fainę", zanim dotrze płynąca do Zatoki Adeńskiej rosyjska fregata "Nieustraszimyj". Rosyjski okręt uzbrojony w rakiety znajdował się w niedzielę "gdzieś na Atlantyku".
W ciągu ostatnich miesięcy
somalijscy piraci stali się postrachem armatorów i załóg na wodach Zatoki Adeńskiej.
Według Centrum Informacji o Piractwie od początku roku korsarze uprowadzili w tym rejonie już 60 statków. Piętnaście nadal pozostaje w ich rękach.