Rosja wysłała okręt do walki z somalijskimi piratami

tan, Reuters, AFP, Gazeta.pl
26.09.2008 , aktualizacja: 26.09.2008 16:09
A A A Drukuj
Po wczorajszym incydencie, gdy somalijscy piraci uprowadzili ukraiński statek z czołgami i trzema rosyjskimi marynarzami na pokładzie rosyjska marynarka zdecydowała się wysłać fregatę w rejon działania piratów, aby przeciwdziałać dalszym atakom. Powodem, według rzecznika marynarki, jest "wzrost aktywności piratów, którzy atakują także rosyjskie jednostki".
Rosyjska fregata
Fot. za flickr.com
Rosyjska fregata "Nieustraszony".
Rosyjska fregata
Fot. za geocities.com
Rosyjska fregata "Nieustraszony".
Rosyjska fregata
Fot. za dodmedia.osd.mil
Rosyjska fregata "Nieustraszony"
Rosyjski okręt, jak poinformował rzecznik Igor Dygało, już wypłynął w kierunku somalijskich wód. Według AFP okręt wypłynął z jednego z portów bałtyckich.

- W przyszłości marynarka rosyjska będzie wysyłała okręty na regularne patrole w miejsca zagrożone piractwem - zapowiedział Dygało.

Fregata "Nieustraszony" to typowa jednostka przeznaczona do ochrony konwojów dalekiego zasięgu, o wyporności 4000 ton i załodze liczącej 210 osób.

Uprowadzeni w drodze do Kenii

Transportowiec "Faina" pływający pod banderą Belize został uprowadzony wczoraj wieczorem, gdy zmierzał do kenijskiego portu w Mombasie. Według doniesień ukraińskiego wydania agencji Interfax na pokładzie było mnóstwo sprzętu wojskowego, w tym 30 czołgów T-72. Przeznaczenie tego transportu jest nieznane, a ukraiński MSZ nie potwierdził informacji twierdząc, że "treść załadunku jest w trakcie ustalania".

Według Andrew Mwangury, który prowadzili kenijski oddział Programu Ochrony Żeglugi, od jakiegoś czasu odnotowuje się wzrost tego rodzaju pirackiej aktywności, która uderza także w statki płynące z Europy wschodniej. Losy ukraińskiego statku "Faina" pozostają nieznane, jednak jak donoszą kenijskie media piraci bardzo często odprowadzają porwane jednostki do portu w Eyl, w samozwańczo-niepodległym regionie Puntlandu.

Załoga "Feiny" składała się z 17 Ukraińców, trzech Rosjan i Litwina - poinformował właściciel jednostki. - Kapitan poinformował o trzech motorówkach z uzbrojoną załogą, które zbliżają się do "Fainy". Potem przerwano kontakt - dodała firma Tomax Team.

Podziel się