Ukraiński statek został uprowadzony u wybrzeży Kenii. Według agencji Interfax Ukraina na pokładzie znajdowało się 30 czołgów T-72, części zapasowe do nich, oraz broń dla piechoty. Ukraińskie MSZ nie potwierdza informacji agencji, ograniczając się do lakonicznego stwierdzenia, że "rodzaj ładunku jest ustalany".
Fot. Karolina Sikorska / AG
T-72. Takie dwa czołgi były przewożone ze Szczecina do Czech.
Statek "Faina" płynący pod banderą Belize kierował się do Kenii i u brzegów tego kraju został porwany.
W komunikacie MSZ czytamy jedynie, że "rodzaj ładunku jest ustalany". Resort informuje, że spośród 21 członków załogi, 17 to obywatele Ukrainy. Pozostali to Rosjanie i Łotysz. Od początku roku na świecie doszło do kilku porwań statków, na których pracowali Ukraińcy. Kenia graniczy z Somalią, u której brzegów często działają piraci. Pod koniec maja w Zatoce Adeńskiej porwali oni niemiecki statek Lehmann Timber, na pokładzie którego pracowało 15 osób, w tym 4 Ukraińców. Marynarzy udało się uwolnić dopiero w lipcu.