Policjanci z Wieliczki od dłuższego czasu podejrzewali, że starszy człowiek może zajmować się zabijaniem psów i przetapianiem ich na smalec. Funkcjonariusze wspólnie z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami postanowili to sprawdzić i weszli na teren posesji mężczyzny.
W jego domu znaleźli słoiki z przetopionym psim smalcem, ale także psie obroże, kagańce, smycze oraz jeszcze żywego psa, który znajdował się w worku. Mężczyzna przyznał się, że od ok. 50 lat zabija psy i przetapia je na smalec, który sprzedaje okolicznym mieszkańcom. Znaleziony na posesji pies miał również być zabity i przetopiony.
Policjanci przeszukają posesję zatrzymanego, który przyznał, że są tam ukryte szczątki zabitych zwierząt. Mężczyzna ma usłyszeć zarzuty znęcania się nad zwierzętami.
Kopali i podpalili kota Podobny przypadek okrucieństwa wobec zwierząt miał miejsce w miejscowości Młynary. Policjanci zatrzymali trzech gimnazjalistów w wieku od 14 do 15 lat, którzy zakatowali kota.
O całym zdarzeniu poinformował jednen z uczniów, który widział drastyczne nagranie. Policjanci ustalili, że do zdarzenia doszło na początku września. Wyrostki kopały kota, rzucały nim o ścianę budynku, a potem oblały go benzyną i podpaliły. Moment śmierci zwierzęcia zarejestrowali kamerą telefonu komórkowego. Zatrzymani nie potrafili wytłumaczyć policjantom swojego zachowania.
15-latkowie byli wcześniej notowani za kradzież i włamanie. Ich sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich w Braniewie.
Za znęcanie się nad zwierzętami grozi do 2 lat więzienia.