Władze na Tajwanie poinformowały o wprowadzeniu zakazu importu produktów mleczarskich z Chin w związku z aferą ze skażonym melaminą mlekiem w proszku, po którego spożyciu zmarło czworo chińskich dzieci.
Fot. Rao Aimin AP
Premier Chin Wen Jiabao spotyka się z chorymi dziećmi w szpitalu w Pekinie
"Import chińskich produktów mleczarskich bez względu na ich markę zostaje natychmiast zakazany" - oświadczył Wang Chih-chao z ministerstwa zdrowia.
Sprecyzował, że te produkty, które bez problemów przeszły testy i są już na rynku nie zostaną wycofane.
Niedawno władze tajwańskie przejęły około 10 ton mleka w proszku chińskiej firmy Sanlu, jednego z producentów uwikłanych w aferę.
Według ostatnich doniesień władz w Pekinie po spożyciu skażonego mleka w Chinach ponad 50 tysięcy dzieci zachorowało, blisko 13 tysięcy trafiło do szpitali przy czym stan 104 pacjentów jest uważany za "ciężki".
Melamina służy do wyrobu żywic syntetycznych. W żywności może pojawić się na przykład w wyniku migracji z opakowań impregnowanych tymi żywicami. Jest określana jako substancja niebezpieczna dla zdrowia.