Fot. Rao Aimin APPremier Chin Wen Jiabao w supermarkecie w trakcie inspekcji produktów mlecznych, 21.09.2008 r.
Ponad 50 tysięcy dzieci zachorowało w Chinach po spożyciu zanieczyszczonych chemicznie produktów mlecznych - poinformowały władze w Pekinie.
Fot. Rao Aimin AP
Premier Chin Wen Jiabao spotyka się z chorymi dziećmi w szpitalu w Pekinie
Blisko 13 tysięcy dzieci trafiło do szpitali, przy czym stan 104 pacjentów jest uważany za "ciężki" - podały chińskie media państwowe, powołując się na ministerstwo zdrowia.
Wcześniejsze doniesienia mówiły o 6.244 chorych dzieciach. Czworo niemowląt zmarło po wypiciu odżywki ze skażonego mleka.
Nagły wzrost liczby małych pacjentów w szpitalach to kolejna odsłona skandalu z mlekiem zanieczyszczonym melaminą. Spanikowani rodzice dosłownie oblegli chińskie placówki medyczne i domagają się odszkodowań od największego w Chinach producenta mleka w proszku - firmy Sanlu, choć to nie tylko jej produkty zawierały niebezpieczną substancję.
Wiele krajów wstrzymało import produktów mlecznych z Chin.
Melamina służy do wyrobu żywic syntetycznych. W żywności może pojawić się na przykład w wyniku migracji z opakowań impregnowanych tymi żywicami. Jest określana jako substancja niebezpieczna dla zdrowia.