79 proc. Polaków popiera pomysł, aby u pedofilów skazanych prawomocnym wyrokiem stosować kastrację farmakologiczną - wynika z sondażu pracowni Miliard Brown SMG/KRC przeprowadzonego dla programu Forum.
Fot.Agnieszka Sadowska / AG
Alicja B. była przez lata gwałcona przez swego ojca, miała z nim dwójkę dzieci
Zaostrzenia kar dla sprawców przestępstw seksualnych na dzieciach chce aż 94 proc. badanych w sondażu. Z sondażu wynika też, że przeciwko farmakologicznej kastracji jest tylko 17 procent badanych.
Jako pierwszy, pomysł kastracji chemicznej pedofilów, rzucił premier Tusk. - Nie sądzę żeby wobec takich indywiduów, takich kreatur, można było zastosować termin "człowiek" i w związku z tym nie sądzę, żeby obrona praw człowieka dotyczyła tego typu zdarzeń - powiedział Tusk. Jak mówił farmakologiczna kastracja mogłaby być jednym z elementów kary, po które ma prawo sięgnąć sąd, gdy "przypadek nie rokuje na poprawę".
Wypowiedź premiera była wywołana nagłośnioną przez media tragedią z Siemiatycz. Ojciec więził tam i gwałcił przez sześć lat swoją córkę. Dziewczyna urodziła mu dwójkę dzieci. Zmusił ją do zrzeczenia się praw rodzicielskich do nich i pozostawienia w szpitalu.