Piecha: Nie otrzymałem żadnego mieszkania

cheko
12.09.2008 , aktualizacja: 12.09.2008 15:38
A A A Drukuj
Bolesław Piecha Fot. Maciej Kuroń / AG Bolesław Piecha
- Mój syn samodzielnie wynajmuje mieszkanie w Krakowie od początku studiów. Opłaca czynsz, a wysokość czynszu jest wysokością rynkową. Ceny i świadczenia przesyła w formie elektronicznych przelewów bankowych, a nie z ręki do ręki - powiedział na konferencji prasowej były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha.


RMF FM poinformowało wczoraj, że za wpisanie ivabradyny na listę leków refundowanych Bolesław Piecha, wiceminister zdrowia w rządzie Jarosława Kaczyńskiego załatwił swojemu synowi mieszkanie.

Na konferencji Piecha odniósł się do tych informacji: - Muszę oświadczyć, że nie znam osoby, która jest właścicielem mieszkania, z którą syn wynegocjował określoną rozmowę. Znam oczywiście kwoty, jakie płaci. Mam nadzieję, że prowadzący postępowanie wyjaśniające w tej sprawie sprawdziły, lub też sprawdzą czy istnieją określone dowody wpłat wynajmu mieszkania na zasadach komercyjnych. Syn mieszka tam z dwoma kolegami. Stroną najmu jest syn i on pokrywa wszelkie środki na określony rachunek bankowy przelewem bankowym.

Piecha podkreślił, że nie otrzymał żadnych korzyści majątkowych, "a już na pewno żadnego mieszkania". - Syn kontynuuje najem mieszkania studenckiego od trzech lat - zapewniał były wiceminister.

- Jeśli chodzi o sprawę z ivabradyną - kontynuował Piecha - to pojawiła się stosowna depesza w PAP-ie z oświadczeniem producenta leku, który dokładnie opisuje sprawę.

Według Piechy, informacje pojawiające się w mediach mijają się z prawdą.

- Lek jest zarejestrowany od dawna w Polsce, a refundowany od grudnia 2007 roku. W tym przypadku proces dopisywania na listę trwał 20 miesięcy. Nigdy nie byłem też - jak podawały media - sekretarzem stanu w departamencie zdrowia i dyrektorem departamentu leków, ponieważ nie można łączyć tych funkcji ze stanowiskiem ministerialnym.

Podziel się