Wielki Zderzacz Hadronów: 16-latka zabiła się ze strachu

asz, PAP
10.09.2008 , aktualizacja: 11.09.2008 12:25
A A A Drukuj
Szesnastoletnia Hinduska popełniła samobójstwo, przerażona przepowiedniami końca świata w wyniku eksperymentów w akceleratorze cząstek koło Genewy - powiedział ojciec dziewczyny.
Symulacja zachowania cząstek w tunelu akceleratora
Fot. Ruf / CERN
Symulacja zachowania cząstek w tunelu akceleratora
Chayya, mieszkanka stanu Madhja Pradeś, po obejrzeniu wiadomości mówiących o groźbie końca świata targnęła się na swoje życie; została odwieziona do szpitala i tam zmarła.

W ciągu ostatnich dwóch dni w programach informacyjnych w Indiach pojawiło się wiele dyskusji na temat końca świata, który miałby rzekomo nastąpić 10 września, w związku z uruchomieniem w Szwajcarii akceleratora LHC (Wielkiego Zderzacza Hadronów).

- Próbowaliśmy jej wytłumaczyć, że nie powinna się tak tym przejmować, jednak bezskutecznie - powiedział mediom ojciec dziewczyny.

Wielki Zderzacz Hadronów to kołowy akcelerator cząstek elementarnych, znajdujący się w ośrodku badawczym Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN) pod Genewą. LHC znajduje się w specjalnym kolistym tunelu, 100 metrów pod ziemią. Tunel ma średnicę ok. 9 km i ok. 27 km obwodu.

Rozmaite media zapowiadały "sensację", mającą polegać na powstawaniu tzw. czarnych dziur podczas eksperymentów w akceleratorze. Owe czarne dziury miałyby się rozszerzać i w końcu pochłonąć Ziemię. Naukowcy kwitowali oczywiście takie rewelacje wzruszeniem ramion, podkreślając, że eksperymenty są całkowicie bezpieczne.

Mieszkańcy Indii są bardzo religijni, wierzą też w zabobony oraz wszelkie przepowiednie. Pogłoski o groźbie końca świata wywołały tam spore zamieszanie. O wiele więcej ludzi udało się do świątyni aby pościć, inni zaczęli robić zapasy żywności.

Podziel się