Ustawa o kastracji pedofilów już za miesiąc?

mm
10.09.2008 , aktualizacja: 10.09.2008 17:26
A A A Drukuj
Ewa Kopacz Fot. Jerzy Gumowski / AG Ewa Kopacz
Projekt ustawy o przymusowej kastracji pedofilów trafi do Sejmu w przeciągu miesiąca - poinformowała minister Ewa Kopacz w TVN 24. Jak zapewniła, premier Donald Tusk otrzymał już wstępny projekt ustawy. - W pełni popieram premiera, jeśli chodzi o radykalizm w tej konkretnej sprawie - zapewniła Kopacz.
Ryszard Kalisz jest przeciwnikiem pomysłu
Fot. Jacek Lagowski / AG
Ryszard Kalisz jest przeciwnikiem pomysłu
RAPORTY
SONDAŻ
Popierasz wprowadzenie przymusowej kastracji pedofilów-recydywistów?

Tak. Popieram radykalne rozwiązania w tej sprawie
Nie. To powrót do średniowiecza
Nie wiem

Eksperci o przymusowej kastracji - czytaj



Podczas pracy resort zdrowia współpracował z ministerstwem sprawiedliwości oraz ekspertami m.in. prof. Lwem-Starowiczem.



Projekt zakłada "radykalizację postawy"

- W Europie wszyscy pacjenci muszą wyrazić zgodę na wszelkiego rodzaju formy leczenia i procedury medyczne - mówiła minister Kopacz. Jak zaznaczyła, nasz kodeks karny mówi, że sąd może, ale nie musi skierować na leczenie pacjenta uznanego za pedofila. Natomiast założeniem projektu rządowego jest "radykalizacja tej postawy". Jak podkreśliła Kopacz, nie będzie dowolności, jeśli chodzi o przymusowe leczenie. Sąd będzie musiał skierować skazanego pedofila na przymusową terapię.

Według rządowego projektu, przymusowej kastracji farmakologicznej poddawani byliby pedofile recydywiści. Kto będzie uznawał pedofila za recydywistę? Jak powiedziała Kopacz, ustawa pozwoli powołać Centrum Seksuologii Sądowej, które będzie wydawać orzeczenia w takich sprawach. Na ich podstawie sąd będzie kierował poszczególne osoby na leczenie. - W Centrum pracowaliby eksperci m.in. z dziedziny seksuologii, ginekologii, endokrynologii, psychologii - powiedziała Kopacz.

- Mamy w tej chwili ok. 120 specjalistów, którzy mogliby zająć się leczeniem tych ludzi, nie mamy natomiast ośrodków - powiedziała Kopacz.

Kopacz: Nie mam skrupułów w tej sprawie

Pytana, czy nie ma problemu etycznego z wprowadzeniem przymusowej kastracji dla pedofilów powiedziała: - Ja bym się zastanawiała, czy którykolwiek z tych panów (...) ma wątpliwości, że skrzywdził dziecko na całe jego życie. Nie mam skrupułów, jeśli chodzi o bardzo radykalne metody w tej sprawie - powiedziała minister Kopacz. - W pełni popieram premiera - zapewniła. Czytaj: Premier o kastracji

Kalisz: To powrót do średniowiecza

Politycy są podzieleni ws. rządowego projektu. Poparł go m.in. minister w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński.

Zdecydowanym przeciwnikiem pomysłu jest natomiast poseł SLD Ryszard Kalisz. - W żadnym cywilizowanym kraju nie ma w kodeksie karnym (...) okaleczenia, bądź kary polegającej na pozbawieniu człowieka jakiejś funkcji organizmu - powiedział Kalisz w TVN24. Jego zdaniem "duża część polskiego społeczeństwa" uważa, że należy w ten sposób karać pedofilów. - Tylko na tej samej zasadzie byśmy się wrócili gdzieś do czasów średniowiecza, może XVIII wieku - mówił. - Na tej samej zasadzie osoby, które były w depresji - a depresja dotyczy dzisiaj półtora miliona ludzi w Polsce rocznie - i w wyniku innych stanów psychicznych, bądź choroby psychiatrycznej popełniłyby czyn niedozwolony, musiałyby być eliminowane lub eliminowano by ich możliwości funkcjonowania w życiu - dodał Kalisz.

Polski Fritzl? Tragedia w Siemiatyczach - raport specjalny



Podziel się