Keegan odszedł i za to zapłaci?

pk, Daily Telegraph
2008-09-05 , aktualizacja: 05.09.2008 14:47
A A A Drukuj
Angielska prasa doniosła w piętek rano, że Kevin Keegan, który w czwartek zrezygnował z pracy jako menedżer Newcastle, może zapłacić za to spore pieniądze
SERWISY
Keegan w przypadku zwolnienia przed upływem zakończenia umowy miał otrzymać dwa miliony funtów odszkodowania. Ale jak podaje angielska prasa kontrakt miał działać w obie strony. Niewykluczone, że to menedżer będzie musiał zapłacić za swoje odejście wymienioną kwotę.

Kevin Keegan zdecydował się odejść z klubu w czwartek po tym jak nie mógł dojść do porozumienia z władzami klubu w sprawach kadrowych. Szkoleniowcowi nie podobało się, że w ostatnim dniu okna transferowego klub wystawił na sprzedaż całą kadrę! łącznie z gwiazdą zespołu Michaelem Owenem.

- Staliśmy się pośmiewiskiem. Zostaliśmy w poniedziałek wystawieni na listę transferową - mówi jeden z anonimowych piłkarzy "Srok".

Wtorek - Keegan odchodzi »

Środa - zostaje »

Czwartek - a jednak... »

Podziel się