"Wszyscy kochają Johna" John McCain nie zelektryzował sali tak jak uczyniła to dzień wcześniej kandydująca na wiceprezydenta, 44-letnia gubernator Alaski
Sarah Palin. Delegatom na konwencję to jednak nie przeszkadzało. - Ona była zupełnie nowa. Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Kiedy zobaczyliśmy jej dynamizm trysnęliśmy entuzjazmem - przekonują jej partyjny koledzy i zapewniają, że "wszyscy kochają Johna takim, jaki jest".
"Kochamy Busha" - Kochamy prezydenta Busha. Sondaże mogą mówić, że wielu się nie podoba, ale on zrobił wspaniałą robotę po 11 września. To nieprawda, że Ameryka jest w kryzysie. Kocham mój kraj - powiedział Robert Ryggs, delegat z Południowej Karoliny.
W klapach marynarki ma trzydzieści kolorowych guzików i plakietek na cześć McCaina. To plon wymiany z kolegami - delegatami z innych stanów, których Robert poznał w St. Paul. Jest szeroko uśmiechnięty. Nie ma wątpliwości, że konwencja udała się i wzmocni poparcie Amerykanów dla senatora z Arizony.
W dużej mierze - jak mówi - może to nastąpić dzięki wyborowi Sary Palin na kandydatkę na wiceprezydenta. - To cudowne! To dodało nam ogromnej energii! - zapewnia.
Na trybunie o gubernator Palin mówi w samych superlatywach kolejny mówca. "Sa-rah, Sa-rah, Sa-rah!" - skandują zebrani. - Sarah to reformatorka, nie boi się dokopać niektórym w tyłek! Hokejowe mamy całego świata, łączcie się! - rzuca mówca. "Hokejowa mama" (ang. hockey mom) to właśnie gubernator Alaski, matka pięciorga dzieci.
Dlaczego jest Republikaninem? - To partia prawdziwie amerykańska. Nasz idol to Ronald Reagan. Ameryka - jak on powiedział - to rozświetlone miasto na wzgórzu. Amerykanin nie potrzebuje rządu, aby mu wszystko dostarczał, sam sobie to zapewnia - mówi Ryggs.
"Czuję wspólnotę z Palin" Wendy Nanney, deputowana do parlamentu Karoliny Południowej, popiera Republikanów, gdyż ma zdecydowanie konserwatywne poglądy. - Obrona życia poczętego to dla mnie sprawa bardzo ważna - podkreśla.
Wybór Palin przyjęła z radością. - Ludzie są bardzo podekscytowani. Ja osobiście czuję z nią szczególną wspólnotę - też mam pięcioro dzieci i jestem wybranym funkcjonariuszem rządowym - mówi Wendy.
John Hutchins, delegat ze stanu Nowy Jork, z zawodu inwestor budowlany, również uważa, że Palin będzie znakomitym wiceprezydentem. - To jak powiew świeżego powietrza. (Ona) nie jest typowym politykiem. Pochodzi ze zwykłej, skromnej rodziny. Dowiodła, że świetnie wywiązuje się ze swoich zadań - przekonuje Hutchins.