Fot. Irakli Gedenidze APMicheil Saakaszwili i włoski minister spraw zagranicznych Franco Frattini
Prezydent Nikaragui uznał niepodległość gruzińskich republik separatystycznych - Abchazji i Osetii Płd. - informuje AFP. Tymczasem Stany Zjednoczone zapowiedziały przekazanie Gruzji pakietu pomocy o wartości miliarda dolarów na odbudowę po wojnie z Rosją. Czytaj podsumowanie dnia.
Nikaragua: Prezydent Daniel Ortega uznał niepodległość gruzińskich republik separatystycznych - Abchazji i Osetii Płd. - informuje agencja AFP.
Prezydent Ortega stwierdził także, że Nikaragua "w pełni popiera rosyjski rząd, który dąży do dialogu z krajami europejskimi i do zakończenia konfliktu".
Ambasady Rosji w Tbilisi i Gruzji w Moskwie przerwały swą działalność po oficjalnym zerwaniu przez oba państwa stosunków dyplomatycznych. CZYTAJ>>
Wiceprezydent USA Dick Cheney odwiedził dziś Azerbejdżan i Gruzję - podaje agencja AFP. Zapewniał, że Stanom Zjednoczonym bardzo zależy na utrzymaniu pokoju na Kaukazie.
- Prezydent Bush wysłał mnie tutaj z jasnym i prostym komunikatem dla mieszkańców Azerbejdżanu i całego regionu: Stanom Zjednoczonym głęboko i trwale zależy na waszej pomyślności i bezpieczeństwie - oświadczył. CZYTAJ WIĘCEJ>>
Włoski minister spraw zagranicznych Franco Frattini wezwał Rosję do całkowitego i "natychmiastowego wycofania swych sił z Gruzji". Frattini przebywał dziś w Tbilisi, gdzie spotkał się m.in. z gruzińskim prezydentem Micheilem Saakaszwilim.
Po spotkaniu z gruzińską minister spraw zagranicznych Eką Tkeszelaszwili Frattini podkreślił, że zanim Sarkozy pojedzie w poniedziałek do Moskwy, Rosja powinna podjąć "pilną akcję" wycofania swych oddziałów.
Prezydent USA George W. Bush oraz sekretarz stanu Condoleezza Rice zapowiedzieli, że USA przekażą Gruzji pakiet pomocy o wartości miliarda dolarów.
- Gruzja ma silne podstawy gospodarcze i przywódców o imponujących osiągnięciach reformatorskich. Nasza dodatkowa pomoc gospodarcza pomoże mieszkańcom Gruzji dojść do siebie po zamachu na ich kraj i kontynuować budowę kwitnącej i konkurencyjnej gospodarki - oznajmił Bush.
Parlament Europejski przyjął rezolucję na temat konfliktu zbrojnego w Gruzji, w której potępił "wszystkich, którzy uciekli się do użycia siły", a więc nie tylko Rosję, ale i Gruzję.
"PE jest zdania, że konfliktów na Kaukazie nie można rozwiązać za pomocą wojska i zdecydowanie potępia wszystkich, którzy uciekli się do użycia siły i przemocy, aby zmienić sytuację w separatystycznych regionach Gruzji - Osetii Południowej i Abchazji" - brzmi pierwszy punkt rezolucji PE.