- My w żadnym wypadku nie życzymy sobie wybuchu zimnej wojny, ale jeśli do niej dojdzie, odpowiedzialność spadnie tylko na prezydenta Rosji - powiedział Miliband na konferencji prasowej z szefem ukraińskiej dyplomacji Wołodymyrem Ohryzką.
Miliband oświadczył też, że
Wielka Brytania i
Ukraina chcą wspólnie działać na rzecz pokoju i obrony jedności niezależnych państw - Zachowanie Rosji zaszkodziło i międzynarodowej stabilizacji, i reputacji Rosji. Ukraina i Wielka Brytania pragną bronić pokoju i jedności terytorialnej wszystkich niepodległych państw. W ciągu najbliższych tygodni i miesięcy będziemy działać razem, by zrealizować te dążenia - podkreślił.
Minister uważa, że wydarzenia w Gruzji nie wpłyną na przyspieszenie terminów zaproszenia tego kraju i Ukrainy do MAP czyli Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO.
- Na grudniowym szczycie NATO ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu ocenią gotowość Ukrainy i Gruzji do uzyskania MAP, jednak nie można na razie mówić o ścisłych terminach, czy o przyspieszeniu tego procesu - oświadczył Miliband
Miliband dodał, że Ukraina powinna uzyskać jasną perspektywę członkostwa zarówno w NATO, jak i w Unii Europejskiej - Drzwi do NATO i UE powinny być dla Ukrainy otwarte - podkreślił.