Miliband: Jeśli dojdzie do zimnej wojny, Miedwiediew poniesie odpowiedzialność

alx, PAP
27.08.2008 , aktualizacja: 27.08.2008 19:20
A A A Drukuj
Odpowiedzialność za ewentualny początek nowej zimnej wojny poniesie wyłącznie prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew - oświadczył w Kijowie brytyjski minister spraw zagranicznych David Miliband.
David Miliband
Fot. Irakli Gedenidze AP
David Miliband
- My w żadnym wypadku nie życzymy sobie wybuchu zimnej wojny, ale jeśli do niej dojdzie, odpowiedzialność spadnie tylko na prezydenta Rosji - powiedział Miliband na konferencji prasowej z szefem ukraińskiej dyplomacji Wołodymyrem Ohryzką.

Miliband oświadczył też, że Wielka Brytania i Ukraina chcą wspólnie działać na rzecz pokoju i obrony jedności niezależnych państw - Zachowanie Rosji zaszkodziło i międzynarodowej stabilizacji, i reputacji Rosji. Ukraina i Wielka Brytania pragną bronić pokoju i jedności terytorialnej wszystkich niepodległych państw. W ciągu najbliższych tygodni i miesięcy będziemy działać razem, by zrealizować te dążenia - podkreślił.

Minister uważa, że wydarzenia w Gruzji nie wpłyną na przyspieszenie terminów zaproszenia tego kraju i Ukrainy do MAP czyli Planu Działań na Rzecz Członkostwa w NATO.

- Na grudniowym szczycie NATO ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu ocenią gotowość Ukrainy i Gruzji do uzyskania MAP, jednak nie można na razie mówić o ścisłych terminach, czy o przyspieszeniu tego procesu - oświadczył Miliband

Miliband dodał, że Ukraina powinna uzyskać jasną perspektywę członkostwa zarówno w NATO, jak i w Unii Europejskiej - Drzwi do NATO i UE powinny być dla Ukrainy otwarte - podkreślił.

Podziel się