Komendant lubuskiej policji odwołany

mar, IAR
27.08.2008 , aktualizacja: 27.08.2008 12:35
A A A Drukuj
Wicepremier Grzegorz Schetyna poinformował, że na wniosek komendanta głównego odwołał ze stanowiska szefa lubuskiej policji. Uczynił to - jak powiedział - po kontroli Biura Spraw Wewnętrznych Policji.
Grzegorz Schetyna
Fot. Aleksander Prugar / AG
Grzegorz Schetyna
"Gazeta Wyborcza" ujawniła, że minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna awansował na stopień podinspektora policjanta, podejrzanego o oszustwo. O nominację wnioskował komendant lubuskiej policji, mimo że wiedział o śledztwie prowadzonym w sprawie podwładnego.

Gazeta pisze, że na początku zeszłego roku policyjne biuro spraw wewnętrznych rozpoczęło postępowanie wobec szefa policyjnych związków zawodowych w Gorzowie Wielkopolskim, Wojciecha W. Chodziło o wyjaśnienie, czy pobierał fikcyjne delegacje, gdy w latach 2005-06 pełnił funkcję szefa komendy policji w Nowej Soli. Biegły orzekł, że W. mógł wyłudzić prawie 20 tysięcy złotych. Sprawą zajęła się także prokuratura.

Postępowanie wobec Wojciecha W. było powszechnie znane w gorzowskiej policji, a prokuratura uprzedziła jej władze, że może postawić policjantowi zarzuty. Mimo to, w maju tego roku komendant wojewódzki Marek Bronicki wysłał do ministra Schetyny wniosek o wcześniejszy awans dla Wojciecha W. na stopień podinspektora. Szef MSW wniosek podpisał. Na początku lipca prokuratura była gotowa do postawienia W. zarzutów oszustwa, przekroczenia uprawnień i poświadczenia nieprawdy. Policjant stawił się jednak w prokuraturze dopiero po odebraniu awansu. Gdy usłyszał zarzuty, został zawieszony w obowiązkach.

Podziel się