57 ofiar śmiertelnych dwóch domniemanych zamachów w Pakistanie

jas, PAP, AFP, IAR
21.08.2008 , aktualizacja: 21.08.2008 14:28
A A A Drukuj
Co najmniej 52 osoby zginęły a kilkadziesiąt zostało rannych w następstwie dwóch eksplozji, do których doszło przed zakładami produkcji broni w Wah w północnym Pakistanie - podała policja.
Żołnierze pilnują terenu przed zakładami produkcji broni w Wah, gdzie doszło do zamachów.
Fot. STR AP
Żołnierze pilnują terenu przed zakładami produkcji broni w Wah, gdzie doszło do zamachów.
Jej przedstawiciel powiedział, że doszło do dwóch wybuchów przy dwóch bramach kompleksu w mieście Wah. AFP powołując się na policyjne źródła pisze, że doszło do dwóch zamachów samobójczych. Według wstępnych informacji, dwóch zamachowców-samobójców zdetonowało ładunki wybuchowe przy bramach fabryki uzbrojenia. Ofiary to przede wszystkim ludzie wychodzący z pracy.

Do podwójnego zamachu przed fabryką przyznały się pakistańskie grupy talibów. Ich rzecznik Maulvi Umar powiedział, że to odwet za ataki powietrzne w regionie Bajur w pobliżu granicy z Afganistanem. Zapowiedział też kolejne zamachy w innych dużych miastach Pakistanu do czasu wstrzymania operacji przez pakistańskie siły zbrojne. Półtora tygodnia temu Al-Kaida wezwała do powstania w Pakistanie.

W ostatnich dniach w Pakistanie wzrosła gwałtownie liczba zamachów na obiekty użyteczności publicznej. Przedwczoraj przy granicy z Afganistanem dokonano zamachu na szpital, w którym śmierć poniosły 33 osoby. W Pakistanie od dawna dochodzi do zamachów, o które władze oskarżają talibów oraz zwolenników Al-Kaidy. Aktywność terrorystów wzrosła po załamaniu się rozmów, prowadzonych z ekstremistami przez nowe władze Pakistanu. Komentatorzy są zdania, że wzrost liczby zamachów jest odpowiedzią talibów na prowadzoną przez armię operację bojową, skierowaną przeciw ekstremistom na pograniczu pakistańsko-afgańskim.











Podziel się