Władze Pekinu: Żadnych manifestacji nie będzie

mm, PAP, AP
19.08.2008 , aktualizacja: 19.08.2008 11:48
A A A Drukuj
Pekińska policja otrzymała już 77 petycji w sprawie zorganizowania legalnych manifestacji w Pekinie. Wszystkie zostały odrzucone. Dwóch Chińczyków, którzy wystąpili z takim wnioskiem, trafiło do aresztu. Petycje można składać do dzisiaj.

Zamalował antychińskimi hasłami pokoje w najlepszych hotelach i uciekł



Władze Pekinu przed rozpoczęciem olimpiady wyznaczyły trzy parki miejskie jako miejsce ewentualnych akcji protestacyjnych i oficjalnych manifestacji. Zaznaczono jednak, że manifestacje mogą odbywać się jedynie za zgodą władz miasta.

Aresztowani po złożeniu wniosku

Pekińska policja ujawniła w ostatnich dniach, iż otrzymała 77 petycji w sprawie zorganizowania legalnej manifestacji, w tym trzy od cudzoziemców. Na żadną z nich jednak jak do tej pory nie wyrażono zgody.

Przeciwnie - policja zatrzymała dwóch Chińczyków, którzy wystąpili z takim wnioskiem. Także wobec kilku innych zastosowano represje. Aresztowano i natychmiast deportowano z Chin kilkoro cudzoziemców, którzy podjęli próby przeprowadzenia akcji protestu w Pekinie.

Cytowany przez "Washington Post" jeden z wnioskodawców, mieszkaniec Hongkongu Wang Wenjin ujawnił, iż policja ostrzegła go, że "gorzko pożałuje", jeśli zdecydowałby się na przeprowadzenie protestu bez zgody władz. Wang zamierzał protestować przeciwko skorumpowaniu lokalnych urzędników chińskich w prowincji Shaxi, gdzie jego przedsiębiorstwo założyło spółkę.

"Nie rozumiecie chińskiej demokracji"

Na olimpiadzie można protestować tylko za zgodą władz



W ostatnim dniu składania petycji przedstawiciel organizacji Human Rights Watch podkreślił, że zostało niewiele czasu na to, by "Chiny mogły pokazać dobrą wolę odnoście tzw. stref protestów". Jednak nie ma co liczyć na zmiany.

- Uważamy, że nie rozumiecie chińskich realiów - powiedział dziennikarzom Wang Wei, wiceprezes komitetu organizacyjnego igrzysk w Pekinie. - Chiny mają swoją własną wersję i własny sposób sprawowania demokracji - dodał.

Podziel się