Kolejny dzień gwałtownych burz i ulew - alarmują meteorolodzy

mm, PAP, IAR
17.08.2008 , aktualizacja: 17.08.2008 14:48
A A A Drukuj
Warszawa: burza nad mokotowem górnym. Zdjęcie przysłane na Alert24 Warszawa: burza nad mokotowem górnym.
Nadal możemy spodziewać się gwałtownych burz i ulew - alarmują meteorolodzy. Na Pomorzu mogą występować intensywne opady deszczu - podaje Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie. W województwach zachodniopomorskim, pomorskim oraz w powiecie elbląskim ogłoszono drugi stopień zagrożenia meteorologicznego w liczącej trzy stopnie skali. Tymczasem wciąż trwa usuwanie strat po nawałnicach, jakie wystąpiły w piątek i sobotę.
Droga Herby - Kalina. W tym samochodzie znajdowało sie 5 osób. Trąba powietrzna przewracała drzewa, które zmiażdżyły dach wozu. Wszyscy pasażerowie przeżyli
Fot. Klaudia Machoń/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Droga Herby - Kalina. W tym samochodzie znajdowało sie 5 osób. Trąba powietrzna przewracała drzewa, które zmiażdżyły dach wozu. Wszyscy pasażerowie przeżyli
Burza nad Warszawą
Fot. Fot. em_c/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Burza nad Warszawą
piątek, 15.08.2008. Autostrada A4, przed Strzelcami Opolskimi. Kawał lasu zniknął w ciągu 10 sekund. Latarnie wzdłuż autostrady łamały się jak zapałki
Fot. Dariusz Kowzan/Zdjęcie nadesłane na Alert24
piątek, 15.08.2008. Autostrada A4, przed Strzelcami Opolskimi. Kawał lasu zniknął w ciągu 10 sekund. Latarnie wzdłuż autostrady łamały się jak zapałki

Burzliwy weekend. Trąby powietrzne nad Polską



Silne opady na Pomorzu będą ustępować po południu. Wieczorem powinno się rozpogodzić - informuje szczecińskie biuro prognoz meteorologicznych.

Według prognoz synoptyków, najgorszych opadów spodziewać się powinni mieszkańcy wschodniej części Pomorza - może tam spaść nawet do 55 litrów wody na metr kwadratowy. Zagrożenie zaklasyfikowano jako zagrożenie drugiego stopnia w skali trzystopniowej.

W komunikacie WCZK zaleca m.in., by mieszkańcy domów znajdujących się w strefie zalewowej lub w pobliżu rzek i strumieni, byli w gotowości do zabezpieczenia budynku workami z piaskiem. Należy też sprawdzać, lub jeżeli zajdzie taka konieczność, przywracać drożność przepustom i studzienkom odpływowym.

Tragiczny bilans nawałnic

Trąby powietrzne i burze nad Polską - wasze zdjęcia



W wyniku burzy, jaka w nocy przeszła nad centralną i wschodnią częścią Polski zginęła jedna osoba, trzy zostały ranne.

W piątek zginęły aż trzy osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Trwa usuwanie szkód



Jeszcze ok. 8 tys. odbiorców nie miało w niedzielę przed południem prądu w województwie podlaskim, po nocnych burzach i silnym wietrze, który wiał nad regionem - poinformował rzecznik zakładu energetycznego ZEB Dystrybucja w Białymstoku, Andrzej Piekarski. Najwięcej awarii jest w okolicach Czyżewa, Wysokiego Mazowieckiego i Łomży. Energetycy stopniowo przyłączają prąd. Dużo pracy mają też podlascy strażacy. Do zawalonych drzew wyjeżdżali już około 280 razy. Byli i są wzywani także do zalanych piwnic i uszkodzonych budynków.

Burze, które wieczorem przeszły nad Lubelszczyzną uszkodziły 14 linii niskiego napięcia. W okolicach Białej Podlaskiej bez prądu było około 15 tysięcy odbiorców. Energetykom jeszcze wieczorem i w nocy udało się usunąć większość awarii. Strażacy interweniowali kilkanaście razy, usuwając powalone drzewa i konary. W Krasnymstawie uszkodzony został dach budynku mieszkalnego. Nikt nie ucierpiał. W Opolu Lubelskim strażaków dwukrotnie wezwano do pompowania wody z piwnic.

Wichura towarzysząca opadom i wyładowania atmosferyczne, przysporzyły mnóstwo pracy strażakom. Jak poinformował oficer dyżurny wojewódzkiego stanowiska koordynacji ratownictwa PSP w Białymstoku, do powalonych przez wichurę drzew i konarów tarasujących drogi strażacy wyjeżdżali 280 razy.

Podziel się