Gruzja: na wojnie strzela się też do dziennikarzy

Wiadomości >  Archiwum
asz
15.08.2008 10:22
A A A Drukuj
W okolicy Gori ostrzelano auto, w którym byli gruzińscy i tureccy dziennikarze. Dramatyczne nagranie z incydentu pojawiło się w Internecie. Na innym filmie widać, jak snajper strzela do gruzińskiej dziennikarki prowadzącej relację na żywo.


Zobacz pełną wersję filmu z angielskimi napisami>>

Na dramatycznym nagraniu widać ostrzał samochodu tureckich dziennikarzy. Mężczyźni wpadają w panikę. Próbują wycofać samochód, ale psuje się silnik. Przerażeni krzyczą, że są z prasy: "Press! Press! Press". Jeden z nich został ranny w oko, traci dużo krwi: "Przyjaciele, uspokójcie się. Zostałem ranny w głowę. Na razie jest w porządku, ale za kilka minut...".

Później na żądanie strzelających wychodzą z samochodu, machają koszulkami, których używają jako białych flag. Proszą o karetkę. W tle słychać rosyjski głos: "Dawaj!". Na razie nie wiadomo, kto strzelał do Turków. Miasto Gori, w okolicach którego byli, zajmują Rosjanie i Osetyńcy. - Ostrzał trwał 4-5 minut - mówią Turcy. Dwóch z nich zostało rannych, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Media pokazują też nagranie relacji na żywo gruzińskiej dziennikarki. Kobieta w trakcie pracy została postrzelona przez snajpera.

Wczoraj w Internecie pojawiły się dwa inne filmy z Gruzji. Na jednym z nich widać, jak rosyjski żołnierz atakuje dziennikarza i rabuje mu kamerę. Drugi nagrali reporterzy BBC, którzy zostali zaatakowani przez rosyjski samolot.

Wojna w Gruzji - zobacz serwis specjalny



Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX