Uczestnicy manifestacji przynieśli transparenty: "Łapy precz od Gruzji", "Precz z rosyjskim imperializmem", "Stop prowokacji i agresji". Wznosili okrzyki: "Wolna Gruzja", "Rosjanie do domu".
"Nie jesteśmy tutaj przeciw nikomu. Jesteśmy z tymi, którzy się boją, na których spadły bomby. Jesteśmy z tymi, którzy pragną wolności" - mówił jeden z członków inicjatywy "Solidarni z Gruzją", poseł
PiS Paweł Kowal.
"Przyszliśmy tu na znak solidarności z Gruzją, jesteśmy przeciw wojnie" - deklarowali uczestnicy manifestacji.
Odczytano apel diaspory gruzińskiej w Polsce, który głosi m.in., że "gwarantem pokoju nie może być strona uwikłana w konflikt".
Minutą ciszy uczczono tych, którzy zginęli w konflikcie. Przedstawiciele inicjatywy "Solidarni z Gruzją" zapowiedzieli, że będą przychodzić pod ambasadę na znak solidarności z Gruzją - nie będą to codzienne demonstracje, ale częste.
Inicjatywa społeczna "Solidarni z Gruzją" to ruch obywatelski, który został zainicjowany na gruncie protestów, które miały miejsce w sobotę przed rosyjskimi placówkami dyplomatycznymi w Poznaniu, Gdańsku, Krakowie.