Bush: Ataki na Gruzję to "niebezpieczna eskalacja" konfliktu

alx, PAP
09.08.2008 , aktualizacja: 09.08.2008 15:42
A A A Drukuj
Prezydent USA George W. Bush powiedział, że ataki rosyjskie w sąsiedniej Gruzji poza regionem konfliktu w Osetii Południowej oznaczają "niebezpieczną eskalację" kryzysu. Zaapelował do Rosji o natychmiastowe wstrzymanie bombardowań.
George W. Bush
Fot. J. SCOTT APPLEWHITE AP
George W. Bush
- Jestem głęboko zaniepokojony sytuacją w Gruzji" - powiedział Bush w Pekinie, gdzie przebywa w związku z rozpoczęciem igrzysk olimpijskich.

Bush zaznaczył, że ataki w częściach Gruzji położonych daleko od strefy konfliktu w Osetii Południowej zagrażają pokojowi w całym regionie. Podkreślił, że Gruzja jest suwerennym państwem i jej integralność terytorialna powinna być respektowana - Apelujemy do Rosji o zaprzestanie bombardowań - powiedział.

Zwrócił się do obu stron o powstrzymanie przemocy i powrót do stanu sprzed 6 sierpnia, gdy walki się rozpoczęły. Poinformował też, że telefonował zarówno do prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, jak i prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego, by objaśnić swe stanowisko.

Powiedział, że USA wraz z unijnymi partnerami pracuje nad rozpoczęciem mediacji w celu skłonienia stron konfliktu do wznowienia dialogu. Podkreślił, że Rosja powinna wesprzeć międzynarodowe wysiłki mediacyjne w celu przywrócenia pokoju.

Podziel się