"Świat nie powinien pozostać obojętnym na tego typu zdarzenia, gdzie narusza się terytorialną integralność niepodległego państwa, jakim jest
Gruzja, z którą to Gruzją, w dodatku, Unia Europejska i Polska wiążą dość duże nadzieje na przyszłość" - ocenił Tusk.
Premier powiedział, że poprosił ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, aby wzmocnił wysiłki na rzecz spotkania przywódców europejskich w sprawie Gruzji.
Współpraca z prezydentem Mówił też o swoich ustaleniach z prezydentem. "Podzieliliśmy się z panem prezydentem obowiązkami. Prezydent będzie działał wspólnie ze swymi odpowiednikami, prezydentami państw europejskich, i efekty tego powinny być znane już dzisiaj. My będziemy działali głównie na terenie UE" - powiedział.
Liczymy na dyplomację europejską "Mam nadzieję, że - mimo olimpiady, mimo że niektórzy przywódcy europejscy są na urlopach - jednak nie zabraknie refleksu. Nie wykluczam, że prezydencja francuska zdecyduje się na podjęcie jak najszybszych działań dyplomatycznych, w tym zwołanie ministrów spraw zagranicznych, a być może nawet szefów rządów. Ja będę o to zabiegał" - powiedział Tusk.
"Nie wykluczam, że konferencja elektroniczna odbędzie się w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin, a w przyszłym tygodniu powinno dojść do spotkania bezpośredniego" - uważa premier.