Szef litewskiego MSZ wyjeżdża z misją do Gruzji

asz, AFP, PAP
08.08.2008 , aktualizacja: 08.08.2008 16:59
A A A Drukuj
Litewski minister spraw zagranicznych Petras Vaitiekuknas wyjeżdża do Gruzji, by zorientować się w rozmiarach kryzysu i poinformować o sytuacji pozostałe państwa członkowskie UE.
Rosyjskie czołgi zmierzają w kierunku Cchinwal
Fot. TV AP
Rosyjskie czołgi zmierzają w kierunku Cchinwal
ZOBACZ TAKŻE

Konflikt w Osetii Płd. - relacja minuta po minucie



Misję Vaitiekunasa zarządził prezydent Litwy Valdas Adamkus, po konsultacjach z prezydentem Kaczyńskim, a także przywódcami Finlandii, Łotwy, Szwecji i Ukrainy. Po powrocie Vaitiekunas ma zdać raport z rozmiarów kryzysu.

Specjalnego przedstawiciela do Gruzji wysyła też prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. Prezydent podjął taką decyzję po dzisiejszej rozmowie telefonicznej z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim.

- Celem podróży specjalnego przedstawiciela Ukrainy są konsultacje z kierownictwem Gruzji, przedstawicielami Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) i innymi czynnikami międzynarodowymi, a także zaznajomienie się z sytuacją w regionie, oraz przedstawienie stanowiska Ukrainy odnośnie pokojowego uregulowania konfliktu - głosi komunikat MSZ Ukrainy.

"Ukraina liczy, że Rosja nie stanie się stroną w konflikcie"

Ukraina liczy na wstrzemięźliwość Rosji w konflikcie gruzińsko-południowoosetyjskim i ma nadzieję, że Rosjanie nie staną się jego stroną - oświadczył pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ukrainy Wołodymyr Chandohij.

Chandohij, który zastępuje przebywającego na urlopie szefa ukraińskiej dyplomacji Wołodymyra Ohryzkę, spotkał się w tego dnia z przedstawicielem ambasady Rosji na Ukrainie, Wsiewołodem Łoskutowem. Do rozmowy doszło na prośbę strony rosyjskiej- czytamy w komunikacie ze spotkania.

- Ukraiński dyplomata "zwrócił uwagę swego rozmówcy na doniesienia mediów o możliwości zaangażowania w konflikcie rosyjskich sił zbrojnych - podało MSZ Ukrainy. Chandohij przekazał także Łoskutowowi ukraińskie stanowisko w sprawie konfliktu w Osetii Płd.

Podziel się