Dziennikarze pytali premiera Tuska, czy kontroluje jeszcze poczynania wicepremiera Pawlaka w ministerstwie gospodarki. - Ja nie jestem od tego, żeby kontrolować mojego koalicjanta, ja stawiam pewne wymagania. One także dotyczą domniemanego nepotyzmu - podkreślił Tusk.
- Rozmawiałem kilka dni temu z premierem Pawlakiem długo i serdecznie - w cztery oczy - o tym, w jaki sposób przestrzegać pewnych standardów. Nawet jeśli platforma i
PSL trochę się różnią, jeśli chodzi o ocenę tego zjawiska, to zależałoby mi bardzo, żeby przyjąć wspólny punkt widzenia. A ten wspólny punkt widzenia musi jednak uwzględniać także oczekiwania wszystkich Polaków, aby nie było rodzinnych interesów w polityce i premier Pawlak na pewno bardzo dobrze to rozumie - podsumował szef rządu.
Dziennikarze interesowali się też, czy PO ma projekt impeachmentu prezydenta. - To jest temat bardziej lekarski, niż polityczny - uciął premier Tusk.
W niedzielę premier Tusk, wraz z szefem
MON Bogdanem Klichem, wziął w uroczystej przysiędze poborowych na krakowskim Rynku. Po uroczystościach premier odwiedził piknik wojskowy na krakowskich Błoniach, promujący przyszłą armię zawodową.