Krytyka włoskich władz została wypowiedziana przed pomnikiem romskich ofiar Auschwitz, na terenie byłego tak zwanego cygańskiego obozu rodzinnego w obozie Auschwitz II -Birkenau. Romowie zebrali się przed nim by uczcić pamięć zgładzonych przez Niemców rodaków.
Dzień Pamięci o Zagładzie Romów przyda w rocznicę likwidacji przez Niemców obozu rodzinnego (Zigeunerfamilienlager). W nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 roku w komorze gazowej zgładzili prawie 3 tysiące dzieci, kobiet i mężczyzn. Uroczystość zgromadziła około 300 osób: byłych więźniów niemieckich obozów, europejskich Romów, przedstawicieli rządów Polski, Słowacji i Węgier, a także dyplomatów akredytowanych w Polsce.
Niepełnoprawni obywatele UE Zdaniem szefa Stowarzyszenia Romów w Polsce Romana Kwiatkowskiego jego rodacy wciąż nie są pełnoprawnymi obywatelami Unii Europejskiej.
"Od blisko roku mamy we Włoszech do czynienia z sytuacją bezprecedensową w historii powojennej Europy. Do fali szykan, ataków, nienawiści podsycanej przez większość mass-mediów, przyłączyły się władze państwa włoskiego zarówno na szczeblu regionalnym, jak i centralnym. Po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej władze państwa czynnie i aktywnie zaangażowały się w politykę represji i dyskryminacji wobec określonej mniejszości etnicznej bądź narodowej, w tym przypadku Romów" -mówił.
Lider niemieckich Sinti i Roma Romani Rose w swej przemowie podkreślił, że włoska polityka antyromska skierowana jest nie tylko w imigrantów pochodzących z Bułgarii i Rumunii, lecz godzi również w Romów mieszkających we wszystkich krajach Europy. Zarzucił Unii Europejskiej, że nie wypracowała spójnej strategii pomocy i aktywizacji społeczności romskiej, a setki milionów euro wydanych na ten cel nie przyniosło poprawy.
"UE musi w końcu zacząć traktować Romów jako pełnoprawnych partnerów, gdyż tylko ścisła współpraca z romskimi organizacjami i instytucjami pozwoli na stworzenie długofalowej strategii pomocy i efektywnego wykorzystania środków finansowych tak, aby Romowie włączyli się w nurt budowy europejskiego społeczeństwa obywatelskiego" - podkreślał.
Romowie podkreślili, że po 25 latach starań doczekali się wreszcie budowy w Niemczech pomnika upamiętniającego romski holocaust. "Lokalizacja pomnika obok Reichstagu, blisko Bramy Brandenburskiej ma wymiar symboliczny - jest to miejsce, w którym 63 lata temu odniesiono ostateczne zwycięstwo nad faszyzmem, a zarazem miejsce, w którym zburzono mur berliński -symbol podziału kontynentu na dwa przeciwstawne i wrogie sobie bloki polityczne - który to akt dał początek nowej, demokratycznej i zjednoczonej Europy. Pomnik, który powstanie w Berlinie jest przykładem i wzorem właściwego upamiętnienia zagłady Romów dla innych krajów europejskich, w których dokonał się romski holocaust" - mówił szef polskich Romów Roman Kwiatkowski.
Były romski więzień Auschwitz Franz Rosenbach (numer obozowy Z- 9762), który w obozie stracił 27 bliskich członków rodziny, przypomniał, że przez wiele lat z tego miejsca padały apele do rządu Niemiec stworzenia w Berlinie pomnik poświęcony Sinti i Romom zamordowanym przez nazistów. "Cieszę się, że mogę poinformować, że od kilku miesięcy trwają prace budowlane nad tym pomnikiem. Mamy nadzieję, że pomnik stanie i będzie poświęcony w następnym roku" - mówił.
Podczas uroczystości przedstawiciele Romów przekazali prezydentowi Oświęcimia Januszowi Marszałkowi kamień od ich społeczności kamień na powstający między byłymi obozami Auschwitz I i Auschwitz II - Birkenau Kopiec Pamięci i Pojednania.
Pod pomnikiem upamiętniającym zagładę Romów na terenie byłego Zigeunerfamilienlager uczestnicy złożyli wieńce i oddali hołd pomordowanym. Wieńce złożono również w miejscu krematorium V, gdzie w nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 roku zgładzono więźniów.
Tragedia Romów Pierwsi Romowie trafili do Auschwitz w 1941 roku. Pod koniec lutego 1943 na terenie KL Auschwitz II - Birkenau powstał obóz familijny dla Cyganów.
Niemcy deportowali do niego Romów z czternastu państw. W obozie dziesiątkowały ich choroby i głód. Szczególnie ucierpiały dzieci, na których eksperymentował Josef Mengele.
Obóz cygański zlikwidowano w nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 roku na rozkaz Reichsfuehrera SS Heinricha Himmlera. Tej nocy zamordowano 2897 osób - wszystkie, które jeszcze żyły. Ogółem w KL Auschwitz więzionych było około 23 tysięcy Romów. Życie straciło tu około 21 tysięcy z nich.
Obóz Auschwitz powstał w 1940 roku. KL Auschwitz II -Birkenau, powstał dwa lata później. Stał się przede wszystkim miejscem masowej zagłady Żydów. W ramach kompleksu Auschwitz funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 miliona ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów i jeńców sowieckich.