Barack Obama przemawiał w Berlinie

jas, Gazeta.pl
24.07.2008 , aktualizacja: 25.07.2008 07:33
A A A Drukuj
26.06.1963 r., najsłynniejsze amerykańskie przemówienie w Berlinie wygłasza John F. Kennedy, który wypowiada zdanie Fot. AP 26.06.1963 r., najsłynniejsze amerykańskie przemówienie w Berlinie wygłasza John F. Kennedy, który wypowiada zdanie "Ich bin Berliner"
- Przemawiam tutaj nie jako kandydat na prezydenta, lecz jako obywatel - tak kandydat Demokratów na prezydenta, Barack Obama rozpoczął swoje pierwsze oficjalne wystąpienie poza granicami USA. Amerykanin przemawiał w czwartek pod Kolumną Zwycięstwa w Berlinie. Polityka słuchały dziesiątki tysięcy osób.
Mieszkaniec Berlina z transparentem
Fot. Miguel Villagran AP
Mieszkaniec Berlina z transparentem "Obama na Kanclerza!"
- Popełnialiśmy błędy - mówił Obama w Berlinie, podbijając serca berlińczyków. Tłum najmocniej wiwatował, kiedy powiedział, że stosowanie tortur jest niedopuszczalne
Fot. Jae C. Hong AP
- Popełnialiśmy błędy - mówił Obama w Berlinie, podbijając serca berlińczyków. Tłum najmocniej wiwatował, kiedy powiedział, że stosowanie tortur jest niedopuszczalne
Tłum czeka na przemówienie Obamy, Berlin, 24.07.2008 r.
Fot. Markus Schreiber AP
Tłum czeka na przemówienie Obamy, Berlin, 24.07.2008 r.
Amerykanka Rachel wspiera Obamę również w Berlinie
Fot. Miguel Villagran AP
Amerykanka Rachel wspiera Obamę również w Berlinie
- Nowe pokolenie, nasze pokolenie, musi odcisnąć swoje piętno na historii - powiedział na wiecu Obama.

Obama w swym przemówieniu powiedział, że świat, by zapewnić bezpieczeństwo, nie może pozwolić sobie na podziały. Stwierdził, że "niektóre różnice pozostaną na zawsze, ale partnerstwo i kooperacja są jedyną drogą". - Jeśli mogliśmy stworzyć NATO by stawić czoła Związkowi Sowieckiemu, możemy zjednoczyć w nowym, globalnym partnerstwie by rozbroić sieci, które zaatakowały Madryt i Amman, Londyn i Bali, Waszyngton i Nowy Jork - mówił amerykański polityk.

Obama zaznaczył, że Stany Zjednoczone potrzebują silnej Unii Europejskiej, a także współpracy z Rosją. - Musimy szukać partnerstwa obejmującego cały ten kontynent - powiedział. Odniósł się także do zagrożenia, jakie niesienie za sobą ocieplenie klimatu. - Wszystkie kraje, w tym mój, muszą podobnie jak wasz zredukować ilość emitowanego dwutlenku węgla - zaapelował polityk.

Obama wzywał "do obalenia murów rasizmu i budowania nowych mostów porozumienia". Powiedział też, że sukces w walce z terroryzmem zależy od współpracy USA i Europy. Dodał, że konieczny wspólny nacisk na Iran, by kraj ten zaprzestał rozwijania programu atomowego.

Demokratyczny kandydat na prezydenta USA powiedział, że bogactwo wytworzone przez wolny handel nie może przynosić zysków jedynie niewielkiej grupie ludzi.

Berlińczycy godzinami stali w kolejkach

Pod Kolumną Zwycięstwa w dzielnicy Tiergarten zebrały się dziesiątki tysięcy berlińczyków. Wszyscy chcieli słuchać Obamy. Przed punktami, w których prowadzone były kontrole bezpieczeństwa, ustawiały się długie kolejki. Ludzie czekali w nich godzinami. Wiec ochraniało 700 policjantów.

W drodze do Berlina Obama mówił dziennikarzom, że ma nadzieję, iż jego przemówienie zostanie odebrane jako konkretna wizja stosunków, jakie chciałby widzieć między Stanami Zjednoczonymi a Europą.

Wystąpienie senatora z Illinois właśnie w Berlinie ma bardzo symboliczne znaczenie. W tym mieście kilku prezydentów USA wygłaszało ważne przemówienia. Autorem najsłynniejszego z nich był John F. Kennedy, który powiedział "Ich bin ein Berliner". W tym mieście przemawiał również Ronald Reagan i Bill Clinton. Obama woli jednak unikać takich porównań. - Oni byli prezydentami, a ja jestem obywatelem - podkreślił w swoim przemówieniu.



Podziel się