Józef Racki (
PSL) odrzucał zarzuty krytyków ustawy i podkreślał, że ustawa w czytelny sposób określa kompetencje
KRRiT i UKE oraz sposób powoływania i odwoływania władz mediów publicznych.
Przypomniał także, że krytykowane przez prezydenta poszerzenie kompetencji Urzędu Komunikacji Elektronicznych nie dotyczy wciąż kwestii programowych. Z kolei możliwość odwołania członków zarządów
TVP i Polskiego Radia przez ministra skarbu obwarowana jest szeregiem warunków.
Andrzej Celiński (
SdPl-NL), występujący także w imieniu DKP, podkreślił, że nowelizację należy odrzucić, gdyż jest "zła, szkodliwa, błędna i nie osadzona w szerszym kontekście regulacji rynku mediów elektronicznych".
Celiński podkreślił też, że reprezentowane przez niego koła zagłosują za odrzuceniem noweli, bo chcą "zamknąć niechlubny okres działania
PiS i jego sojuszników w mediach publicznych".